Sprawa sytuacji w Wojewódzkim Szpitalu im. św. Ojca Pio w Przemyślu i przedłużenia koncesji na działalność kasyna gry w hotelu „Marko” przy ulicy Lwowskiej były najgorętszymi tematami sesji Rady Miasta Przemyśla, która odbyła się 25 maja br.
Kwestia przemyskiego szpitala na Monte Cassino nie była ujęta w żadnym punkcie sesji. Wypłynęła podczas punktu związanego z wystąpieniami, interpelacjami, wnioskami i zapytaniami radnych. Na sali obecna była grupa lekarzy anestezjologów ze szpitala wojewódzkiego, kiedy o głos poprosił poseł Platformy Obywatelskiej Marek Rząsa. – Występuję tutaj bez intencji politycznych. Czarę goryczy przelał list anestezjologów, którzy martwią się o zdrowie i życie pacjentów tej placówki – powiedział[paywall].
W swoim wystąpieniu powtórzył niemal wszystko to, o czym mówił podczas zwołanej przez siebie konferencji prasowej. Skonkludował, że z Przemyśla zrobiono poligon doświadczalny, jak likwidować dobre placówki. – Jeszcze dzisiaj składam do rzeszowskiej delegatury Najwyższej Izby Kontroli wniosek o przeprowadzenie finansowej i merytorycznej kontroli obu przemyskich placówek służby zdrowia – zapowiedział.
Zripostował mu dyrektor przemyskiego szpitala Piotr Ciompa. – Muszę sprostować kłamstwa wypowiadane przez pana posła. Nie rozumiem lobbowania za prywatną spółką. To, co mówi pan poseł, to szkoła Andrzeja Leppera. Przemyska służba to obecnie jeden wielki plac budowy, ale tylko tak można ją uzdrowić. Prywatna spółka Medanest, skupiająca anestezjologów zażądała gigantycznej podwyżki, rzędu pół miliona złotych rocznie. Postawili szpital pod ścianą, więc zdecydowałem o stworzeniu alternatywnego zespołu anestezjologów. Nie ma zgody na to, aby szpital był dojony przez prywatne spółki, a jakość pracy pozostawiała wiele do życzenia.

fot.Mariusz Godos
Na sali obrad pojawiła się delegacja lekarzy anestezjologów z przemyskiego szpitala na Monte Cassino.
Poseł Rząsa odniósł się do tej wypowiedzi: – Słowa posła z Przemyśla nie mają dla pana dyrektora żadnego znaczenia. Wypowiedziałem się, bo zależy mi na dobru przemyskiej służby zdrowia, ale do pańskiego poziomu się nie zniżę – stwierdził, dodając już po sesji: – Pan dyrektor Ciompa w zasadzie nie odniósł się do spraw i faktów przeze mnie poruszanych. Przytaczał za to anonimowe opinie i komentarze, wyrażając się niepochlebnie o części lekarzy. Wymieniając moje nazwisko, zarzucił mi publicznie kłamstwo oraz powiązania i działania na rzecz prywatnych podmiotów medycznych. W związku z tymi pomówieniami skieruję sprawę na drogę postępowania sądowego.
Wielkie zdziwienie w gronie radnych Prawa i Sprawiedliwości wzbudził wynik głosowania nad przedłużeniem koncesji na działalność kasyna gry w hotelu „Marko”. Projekt uchwały, negatywnie opiniującej lokalizację kasyna gry w przy ulicy Lwowskiej przygotowała przewodnicząca rady miejskiej Lucyna Podhalicz. W uzasadnieniu czytamy m.in., że obecność w tamtym miejscu kasyna może mieć zły wpływ na bezpieczeństwo i porządek publiczny, a istotne znaczenie dla zaprzestania jego działalności może mieć przyszłe zagospodarowanie terenów sąsiednich, np. poprzez usytuowanie w najbliższej okolicy szkół, placówek oświatowo-wychowawczych, opiekuńczych, cmentarzy czy ośrodków kultu religijnego.
– Miasto umiera nie z powody jednego kasyna gry czy zbyt dużej ilości restauracji czy barów, ale z braku perspektyw rozwoju jego mieszkańców – stwierdził radny W. Błachowicz (PO).
– Cztery lata obserwowałem funkcjonowanie tego obiektu. Pracuje tam 15 osób. Przynosi zyski dla miasta. Nikomu nigdy to nie przeszkadzało. Mam przed sobą pozytywne opinie zarządu rady osiedla, policji czy straży miejskiej. Nie rozumiem, w czym jest problem – pytał radny Jerzy Krużel (bezpartyjny).
– Pamiętam sesję, kiedy uchwalaliśmy wydanie zgody na rozpoczęcia działalności tego kasyna. Działy się dantejskie sceny. I co? Funkcjonuje przez cztery lata, a opinie są pozytywne. Głosując za projektem sprawimy, że zagrożony może być byt całego obiektu. Dla mnie uzasadnienie jest mierne i marne. Nie bądźmy śmieszni. Kiedyś zaplanowałem sobie, że pierwszą emeryturę, którą dostanę pójdę przetracić właśnie do tego kasyna. To gdzie ja teraz pójdę wydać tego tysiaka? – pytał radny Ryszard Kulej (SLD).
– Nie walczmy z firmami, które przynoszą miastu zyski. Zajmijmy się wreszcie tymi, których w mieście jest około trzydziestu, a owiane są tajemnica. Z zalepionymi witrynami i wizjerami, kogo można wpuścić. Widzę, kto pod nimi stoi. Także młodzież, która nie ma wstępu do kasyna na Lwowskiej, bo tam wszystko jest jasno ustalone – apelował radny Janusz Zapotocki (SLD).
Ponoć w koalicji, którą tworzą radni PiS i Porozumienia dla Przemyśla, miała być jednomyślność i kasyno miało stać się historią. Jednak Radni Porozumienia dla Przemyśla zagłosowali przeciw projektowi uchwały, po raz pierwszy nie zgadzając się z radnymi PiS, którzy w całości podpisali się przeciwko likwidacji! 11 radnych było przeciwnych projektowi uchwały, 9 było „za”.
Przewodniczący Klubu Radnych Porozumienia dla Przemyśla Robert Bal: – Z różnych przyczyn tak zagłosowaliśmy. W tym wypadku nie było żadnego racjonalnego uzasadnienia, aby głosować za likwidacją tego kasyna. Sprawdziliśmy, rozmawialiśmy z ludźmi. Nie usłyszeliśmy złego słowa. W większości z kasyna korzystają przyjezdni, którzy zostawiają pieniądze w naszym mieście. Nasz koalicjant przedłożył ten projekt dla zasady, a my uważamy, że nie można w tym mieście wszystkiego zakazywać! O wiele większym zagrożeniem są hot spoty, do których wejść może w zasadzie każdy. I tym musimy się zająć.
Jedną z ważniejszych uchwał, podjętych podczas sesji 25 maja br. była sprawa przedłużenia do końca 2016 r. bonifikat na wykup komunalnych lokali mieszkalnych w wysokości 80, 85 i 95 procent. Do tego czasu najemcy mogą ubiegać się o wykup wynajmowanych mieszkań z wysoką bonifikatą.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Panie Pośle Panie Marku, pisze ja brat Gotfryd z Zakonu Krzyżackiego , proszę się nie poddawać nie odpuszczać! TAK TRZYMAĆ !!!
kasyna i koncesja, po co skoroco sto metrow pootwierana esa open 24.
Panie Pośle Panie Marku, pisze ja brat Gotfryd z Zakonu Krzyżackiego , proszę się nie poddawać nie odpuszczać! TAK TRZYMAĆ !!!
kasyna i koncesja, po co skoroco sto metrow pootwierana esa open 24.