Miał 1,92 promila alkoholu w organizmie i sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, a mimo to postanowił wsiąść za kółko. Skończyło się na staranowaniu ogrodzenia i areszcie.
Do zdarzenia doszło w miniony poniedziałek, 12 lutego. 30-letni kierowca peugeota w stanie nietrzeźwości wjechał w ogrodzenie oraz w skrzynkę gazową i elektryczną na jednej z posesji w Boratynie, a następnie odjechał w kierunku Rokietnicy. Nie uszło to uwadze świadków całego zajścia, którzy wezwali policję.
Mężczyzna, mieszkaniec gminy Chłopice, finalnie został ujęty przez świadków nieopodal miejsca, w którym doszło do zdarzenia. Trafił do aresztu i usłyszał zarzuty. Jak informuje jarosławska policja, o jego dalszym losie zadecyduje sąd. Na razie zastosowano wobec sprawcy środki zapobiegawcze w postaci nakazu powstrzymywania się od prowadzenia pojazdów mechanicznych i zakazu opuszczania kraju.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze