Reklama

Pijany furman w Nowym Siole

17/05/2017 09:36

O jadącym od rowu do rowu parokonnym zaprzęgu na drodze między Nowym Siołem a Chotylubiem poinformowali policjantów z Cieszanowa w powiecie lubaczowskim kierowcy, którzy mieli poważne kłopoty z ominięciem wozu. Po sprawdzeniu okazało się, że 58-letni woźnica jest kompletnie pijany i ma problemy z utrzymaniem się na furmance.

Zaprzęgnięty w dwa konie wóz mogli spotkać kierowcy, którzy w poniedziałek, 15 maja br. około południa jechali drogą przez Nowe Sioło w kierunku Chotylubia. Furmanka zwracała uwagę, ponieważ jechała całą szerokością szosy, a woźnica bardziej przeszkadzał niż  kierował zaprzęgiem. - Policjanci z posterunku w Cieszanowie pojechali na miejsce, aby to sprawdzić. W miejscowości Nowe Sioło funkcjonariusze zauważyli jadący od pobocza do pobocza zaprzęg, którego woźnica miał duże problemy z utrzymaniem równowagi. Zatrzymali zaprzęg i sprawdzili trzeźwość woźnicy. Okazało się, że 58-latek miał w organizmie blisko 3 promile alkoholu - informuje sierż. sztab. Monika Tomczyszyn Pachołek, oficer prasowy KPP w Lubaczowie. Pijanego furmana rozliczy sąd.
erka
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gosc - niezalogowany 2017-05-17 11:37:04

    dobrze , ze chociaz kon byl trzezwy...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości