Po raz drugi plac przed Urzędem Gminy w Żurawicy zamienił się w bajecznie kolorowy wielkanocny targ, którego tematem przewodnim były zbliżające się święta wielkanocne. Kiermasz, jak zwykle, cieszył się sporym zainteresowaniem mieszkańców gminy (i nie tylko), co dziwić nie może, bo świątecznych rarytasów było pod dostatkiem.
Żurawickie kiermasze (zarówno bożonarodzeniowy, jak i wielkanocny) weszły już na stałe do kalendarza gminnych imprez. Motorem napędowym do ich organizacji są mieszkańcy, którzy licznie odwiedzają kramy i w grudniu, i w kwietniu.
Nie inaczej było 1 kwietnia br.
Przygotowane m.in. przez koła gospodyń wiejskich, członków klubów seniora, rękodzielników, społeczność SP w[paywall] Bolestraszycach świąteczne rarytasy i atrybuty cieszyły się sporym wzięciem. A było w czym wybierać. Na stołach pojawiły się: baby i babeczki, palmy, pisanki, serwety, ciasta i chrzany, pierniki, pasztety, ćwikły, miody, drewniane koszyczki i kosze, szydełkowe kurczaczki, wydmuszki z rzeżuchową czupryną i wiele innych.
Na wielkanocny żurek z jajkiem (przygotowany przez druhów z OSP w Orzechowcach) w samo południe zaprosił wszystkich mieszkańców gminy wójt Tomasz Szeleszczuk.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze