Spaliło się dosłownie wszystko. Ciężko chory 20-latek ze swoją dziewczyną i 82-letnim dziadkiem, świeżo po operacji serca, zostali praktycznie bez dachu nad głową. Choć pomagają im rodzina i sąsiedzi, bez wsparcia finansowego z zewnątrz nie mają co marzyć o powrocie na swoje.
17 stycznia, około g. 8 rano, w jednym z domów we wsi Dołżyca (w gminie Cisna) wybuchł pożar. Przyczyną była prawdopodobnie niesprawna instalacja grzewcza. Na szczęście w miarę szybko na miejscu pojawili się strażacy i ogień udało się ugasić, zanim zdążył się rozprzestrzenić. Zniszczeń było na szczęście stosunkowo niewiele. Właściciel domu, Marcin Bosak, wraz ze swoją partnerką, cieszyli się, że obyło się bez poważniejszych szkód. Ich radość okazała się przedwczesna. Prawdziwa tragedia wydarzyła się później.
Około pierwszej w nocy jeden z sąsiadów zauważył na dachu Bosaków płomienie. Wezwał straż pożarną, jednak zanim zdążyła dotrzeć na miejsce, ogień zajął już cały dach. Czy dwa pożary w tym samym domu, i to w ciągu jednej doby, mogą mieć ze sobą związek?Nie wiadomo.

– Po dorobku życia zostały tylko gołe mury. Wynieśli tylko to, co mieli na sobie – mówi Bożena Bosak, matka właściciela nieruchomości. – Oni są w bardzo trudnej sytuacji. Syn jest ciężko chory, od 5 lat jeździ na specjalistyczne leczenie do Gliwic, ma pierwszą grupę inwalidzką i aktualnie jest bez pracy. Trudno mi teraz o tym mówić... Tyle nieszczęścia naraz – kontynuuje łamiącym się głosem. – Dobrze że sąsiedzi pomogli w porządkowaniu i usuwaniu zgliszczy. Od gminy dostaliśmy za darmo kontener na odpady. Bardzo dużo pomógł nam ksiądz z parafii w Komańczy i to on właśnie poinformował o naszej sytuacji przemyski Caritas. Sami nie dalibyśmy sobie rady – dodaje załamana kobieta.
Bożena Bosak składa serdeczne podziękowania za wszelką okazaną pomoc, szczególnie osobom prywatnym, które wsparły rodzinę finansowo oraz za zaangażowanie w prace przy sprzątaniu. Dziękuje także za wsparcie proboszczowi parafii rzymskokatolickiej w Komańczy, firmie Drogmax w Bukowsku oraz GSSCH w Komańczy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.W tym przypadku chodzi chyba do Dołżycę w gminie Komańcza.
W tym przypadku chodzi chyba do Dołżycę w gminie Komańcza.