7,5-letnia Kasia Kośmider to rezolutna, pełna energii dziewczynka, której losy ujęły serca wielu osób. Zaprawiona w bojach o sprawność pierwszoklasistka szykuje się do kolejnej w swoim życiu, 10. już operacji. W zbieraniu funduszy na leczenie wspiera ją od pewnego czasu Fundacja Po P1erwsze, a wraz z nią grono życzliwych ludzi o dobrej energii. W marcu w Mołodyczu szykuje się kolejny wielki finał zbiórki używanej odzieży, której efekty przeliczone zostaną na kilogramy, a następnie na złotówki.
Wokalistka uraczy przybyłych swoimi największymi hitami. Również tu odbędzie się załadowanie zebranej w różnych punktach odzieży do tira, który następnie dostarczy ją do Fundacji Po P1erwsze. Po zważeniu całości będzie wiadomo, jaką kwotę udało się uzbierać na 10. operację dziewczynki.
Obecnie Kasia porusza się w ortezach, a celem zabiegów jest podarowanie jej pełnej sprawności. Za każdy kilogram oddanej odzieży Fundacja Po P1erwsze podczas poprzedniej akcji przelewała 70 groszy na konto Kasi w Fundacji Mam Serce. 25 ton przełożyło się wtedy na około 20 tys. zł. Jak będzie tym razem? Zobaczymy. Zbiórki trwają.
Kasia, choć mieszka w Sosnowcu, związana jest z ziemią lubaczowską. Jej mama Zdzisława Kośmider oraz dziadkowie pochodzą z przysiółka wsi Łukawica – Bieniaszówka w gminie Narol.
Podczas poprzedniej akcji bardzo mocno wsparła dziewczynkę społeczność tamtych terenów. Dobrym duchem tej trwającej obecnie jest pani Józefa Soliszewska, która pilotuje całe przedsięwzięcie.
– Jej dzieci, studiujące w Jarosławiu, rozkręciły pomoc dla córki także wśród uczelnianej społeczności, za co pięknie dziękujemy – mówi pani Zdzisława, mama Kasi.
Do prowadzonych zbiórek odzieży przyłączyli się do tej pory: Koło Gospodyń Wiejskich w Mołodyczu, gmina Wiązownica, szkoły w Wiązownicy i Mołodyczu, gminne centra kultury w Wiązownicy, Starym Dzikowie i Sieniawie, a także Zespół Szkół Spożywczych, Chemicznych i Ogólnokształcących w Jarosławiu, Zespół Szkół Innowacyjnych w Jarosławiu, 39. Drużyna Harcerzy w Mołodyczu czy Miejsko-Gminny Ośrodek Kultury w Oleszycach.
Wszystkie gromadzą lub już zgromadziły używaną odzież, która – po sprzedaży – zasili konto dziewczynki założone w fundacji.
10. operacja Kasi zaplanowana jest na 16 maja.
– Mamy uzbierane już połowę potrzebnej sumy, jaką pochłonie operacja, czyli 73 tysięcy, a potrzebujemy 159 tysięcy. Ze względu na rosnącą inflację i podwyżki kosztorys zabiegu może jednak wzrosnąć. Będzie przeprowadzony w mieszczącej się w Warszawie prywatnej lecznicy. Nie będzie wprawdzie ostatnim, bo córkę czeka jeszcze operacja kręgosłupa – opowiada pani Zdzisława.
Kasia jest zachwycona szkołą, w której edukację zaczęła we wrześniu ub.r.
– Chodzi prawie na wszystkie możliwe kółka, uwielbia się uczyć, śpiewa w szkolnej scholi. Wspaniale się rozwija. Ogromnie mnie to cieszy i fakt, że ma codzienne kontakty z rówieśnikami – mówi z dumą mama Kasi.
Każdy, kto chciałby wesprzeć dziewczynkę w osiągnięciu celu, czyli uzyskaniu pełnej sprawności, może przynosić do miejsca zbiórek (świetlice na terenie gmin Wiązownica, Sieniawa, Stary Dzików i Oleszyce, szkoły i parafie) niepotrzebną odzież, ale też koce, pościel czy firany, buty.
– Mamy szczęście do ludzi, którzy stają na naszej drodze. Dzięki temu leczenie Kasi z każdym zabiegiem posuwa się do przodu. Jesteśmy wdzięczni wszystkim za okazaną pomoc – kończy Z. Kośmider.
Kasię można też wesprzeć, przekazując 1 proc. podatku:
KRS: 0000362564
Cel szczegółowy: Kasia KośmiderTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze