W poniedziałek, 23 lipca, funkcjonariusz Straży Granicznej mł. chor. Diamandis Rosołowski, który ma za sobą dwanaście lat służby w tej formacji realizował zadania służbowe w obrębie drogi wojewódzkiej na trasie między Kuźminą a Krościenkiem.
– Było kilka minut po czternastej, kiedy jadąc motocyklem przy skręcie z drogi głównej w drogę prowadzącą do Arłamowa zobaczyłem auto leżące na boku kilkanaście metrów od jezdni. Po prostu najechałem na wypadek, który wydarzył się kilkanaście sekund wcześniej. Renault clio na leskich rejestracjach leżało w zagłębieniu terenu i praktycznie było niewidoczne z szosy, gdyż[paywall] zasłaniały je krzaki i pomnik, który tam stoi. Pewnie gdybym jechał autem, też bym go nie zauważył.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.+ bonusWŁOCHATY - ZJEDZ DZIECKO - TEKSTOWO.PL
PLATY AT http://badicecream2unblocked.site/
O znowu ten co udaje, że mięsa nie je.CS, DzyndzolDzwonka, WIW Katowice i szuka traniego klucza do Win10 XD
su-metal stuknij się w swój cymbał i zjedz dwa jaja i parówkę na śniadanie
+ bonusWŁOCHATY - ZJEDZ DZIECKO - TEKSTOWO.PL
PLATY AT http://badicecream2unblocked.site/
O znowu ten co udaje, że mięsa nie je.CS, DzyndzolDzwonka, WIW Katowice i szuka traniego klucza do Win10 XD