Ponad 400 osób wystartowało w niedzielę w jarosławskiej edycji Biegu Tropem Wilczym Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Impreza biegowa miała charakter rodzinny. Wielu uczestników docierało do mety, trzymając się za ręce. Najmłodszy biegacz miał 6 lat, a najstarsza uczestniczka ponad 60.
W trasę liczącą 1963 m wystartowali w samo południe, spod pomnika kpt. Jana Koby przy ul. Jana Pawła II. Niedługo później byli na mecie zlokalizowanej w Rynku. Wszyscy uczestnicy otrzymali medale wręczone przez burmistrza Waldemara Palucha i pracowników urzędu oraz organizatorów biegu.Przed startem uczestnicy wzięli też udział we mszy św. w intencji Żołnierzy Wyklętych-Niezłomnych w Bazylice Matki Bożej Bolesnej oo. Dominikanów. Mogli także obejrzeć program artystyczny przygotowany przez uczniów Publicznego Gimnazjum nr 2 w Jarosławiu. Po dotarciu do mety na uczestników biegu czekały wojskowa grochówka i ciepła herbata oraz program artystyczny nawiązujący do czasów wojny i powojennych losów żołnierzy nieakceptujących sytuacji, w której znalazła się Polska.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Ciekawe jak rodzice tłumaczyli tym maluchom dlaczego oni biegają ???
czy myślisz o tym radnym co w stanie wojennym miał na głowie chełm bojowy
Troszke sie odchudzic, dobrze Panu zrobi.
Ciekawe jak rodzice tłumaczyli tym maluchom dlaczego oni biegają ???
a Radny w kasku brał udział w biegu
czy myślisz o tym radnym co w stanie wojennym miał na głowie chełm bojowy