Reklama

Pocałuj i jedź, czyli strefa krótkiego postoju przy szpitalu w Przemyślu. Czy nowe rozwiązanie się sprawdzi?

Ułatwieniem dla mieszkańców regionu ma być funkcjonujące od niedawna przy szpitalu wojewódzkim rozwiązanie w postaci tzw. miejsc postojowych K+R. Doskonale sprawdza się ono w większych miastach w Polsce. Pozwala na bardzo krótki postój, który ma na celu jedynie wysadzenie lub odebranie pasażera.

K+R, czyli Kiss and Ride – pocałuj i jedź. Maksymalnie dwie minuty postoju, szybki buziak na pożegnanie i odjazd. Tak w założeniu funkcjonować ma wyznaczona strefa. Podobne spotkać można w innych miastach w okolicach dworców, centrów przesiadkowych, przy lotniskach, urzędach czy szkołach.

Rozwiązanie zaproponowane kierowcom przy Wojewódzkim Szpitalu w Przemyślu ma ułatwić podwiezienie bliskich do lecznicy lub odebranie ich z niej. Specjalnie wyznaczone przy wejściu do szpitala 2 miejsca K+R służą jednak wyłącznie do krótkiego postoju, o czym bezwzględnie należy pamiętać, by mogły spełniać swoje zadanie.

Reklama

Od tej reguły są wyjątki, dotyczące przede wszystkim pacjentów mających kłopot z poruszaniem się. – Kierowca może zostawić auto i pójść po pacjenta na oddział, ale wtedy powinien poinformować o tym portiera – wyjaśnia rzecznik prasowy szpitala Paweł Bugira. Obok dwóch miejsc K+R znajduje się również jedno przeznaczone dla służb mundurowych.

– Prosimy, aby nie parkowały na nim inne pojazdy – uczula, adresując prośbę do korzystających z przyszpitalnego parking.

Czy nowe rozwiązanie się sprawdzi? Czas pokaże.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama