Terytorialsi z 3. Podkarpackiej Brygady Obrony Terytorialnej im. płk. Łukasza Cieplińskiego w Rzeszowie, w której skład wchodzą żołnierze z Jarosławia czy Przemyśla, wzięli udział w ćwiczeniach pod kryptonimem „Ridge Runner” w zachodniej Wirginii (Stany Zjednoczone).
Ćwiczenia „Ridge Runner” są organizowane w stanie Zachodnia Wirginia przez Gwardię Narodową i Siły Specjalne USA, potocznie nazywane „Zielonymi Beretami”. Do udziału w ćwiczeniach zapraszani są żołnierze państw wspieranych przez USA[paywall]. W tym roku w różne edycje tych ćwiczeń zaangażowani byli żołnierze m.in. z państw bałtyckich. Od kilku lat w biorą w nich udział żołnierze Wojska Polskiego.
– Program „Ridge Runner” jest unikatowym w skali światowej projektem szkoleniowym. Dzięki niemu możliwe jest rozwijanie współdziałania pomiędzy siłami specjalnymi a jednostkami obrony terytorialnej, które realizują zadania obrony i wspierania – kluczowych dla tego typu konfliktów – społeczności lokalnych. Nasze narodowe doświadczenia historyczne – Cichociemni i Armia Krajowa – zbudowały realne podwaliny pod takie współdziałanie. Wiele państw chętnie po nie sięga. Dzisiaj są one częścią doktryny WOT. Bardzo się cieszę, że Gwardia Narodowa i Siły Specjalne USA umożliwiły nam udział w kolejnej edycji ćwiczeń – powiedział dowódca WOT, gen. dyw. Wiesław Kukuła.
Od początku powstania WOT są aktywnie wspierane przez wojska USA. Pierwsza edycja ćwiczeń z udziałem polskich żołnierzy odbyła się na przełomie lipca i sierpnia br. Do jesiennej zaangażowano żołnierzy m.in. trzech brygad OT, w tym z Podkarpackiej Brygady OT. – Wspólne szkolenie z żołnierzami Gwardii Narodowej i sił specjalnych USA to okazja do wymiany doświadczeń oraz porównania sposobów szkolenia. Ćwiczenia naszych żołnierzy z gwardzistami, byłymi i aktywnymi żołnierzami sił specjalnych USA, pozwalają na zapoznanie się oraz analizę przyjętych u naszych sojuszników rozwiązań organizacyjnych i szkoleniowych. To dla nas ważny moment, aby móc skorzystać z wiedzy i umiejętności żołnierzy, którzy mają największe doświadczenie pośród tego rodzaju wojsk – powiedział płk Dariusz Słota, dowódca podkarpackich „terytorialsów”.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze