O prawie 56 hektarów ma się powiększyć przemyska podstrefa ekonomiczna wchodząca w skład Tarnobrzeskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej „Euro-Park Wisłosan”. Decyzję intencyjną w tej sprawie zatwierdzili podczas ostatniej sesji rady miasta przemyscy radni.
Podjęcie takiej decyzji związane jest z poważnym zainteresowaniem jednej z firm, która chce zainwestować w Przemyślu. Potrzebny jest jej jednak około 30-hektarowy teren. Tyle w dotychczasowej podstrefie nie było. Teren zostanie poszerzony w stronę Malhowic, do alei Romana Dmowskiego, będącego początkiem drugiej nitki wschodniej obwodnicy miasta, na obszarze należącym do miasta (2,5 ha), Agencji Nieruchomości Rolnej Skarbu Państwa (prawie 34 ha) oraz Przemyskiej Spółdzielni Mieszkaniowej (19,5 ha). Tereny te według miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego „Słowackiego” mogą zostać przeznaczone pod zabudowę przemysłowo-usługową[paywall].
Każdy z inwestorów, który zdecyduje się na prowadzenie działalności w przemyskiej podstrefie, może liczyć na spore ulgi w podatku dochodowym. Pomoc, na jaką może liczyć, to 50-procentowy zwrot nakładów inwestycyjnych lub 50-procentowy zwrot dwuletnich kosztów pracy nowo zatrudnionych pracowników. W przypadku średniego przedsiębiorstwa wskaźnik ten podwyższa się o 10 procent, w przypadku małego – o 20 procent. W przypadku małych przedsiębiorstw stwarza to możliwość skorzystania z tzw. pomocy regionalnej maksymalnie do wysokości 70 procent.
– Propozycja rozszerzenia naszej podstrefy wynika z zainteresowania nie jednego, a kilku inwestorów. Bardzo poważnie myślą o utworzeniu tu nowych zakładów produkcyjnych – powiedział zastępca prezydenta miasta Janusz Hamryszczak.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Panie redaktorze niema w Przemyslu ronda im. Dmowskiego!!! Zejdz Pan z mars(a) na ziemie.
Jak łatwo nam - ludziom przychodzi dewastowanie przyrody, zabudowywanie każdego wolnego skrawka pola, łąki. Zachowujemy się tak, jakby nam nasza planeta przyrastała, jakbyśmy mieli do dyspozycji coraz więcej ziemi. Niestety tak nie jest. A przecież o wiele rozsądniej by było wybudować nowe hale produkcyjne na terenach niegdyś już takimi inwestycjami pokrytych. A są takie tuż przy Sanwilu (spory obszar z sypiącymi się halami), przy Polnej i w dziesiątkach innych lokalizacji. Szkoda, że z taką łatwością można nieodwracalnie niszczyć przyrodę. Smutne to i źle wróżące na przyszłość.
Panie redaktorze niema w Przemyslu ronda im. Dmowskiego!!! Zejdz Pan z mars(a) na ziemie.
A GDZIE PISZE O RONDZIE?
Jak łatwo nam - ludziom przychodzi dewastowanie przyrody, zabudowywanie każdego wolnego skrawka pola, łąki. Zachowujemy się tak, jakby nam nasza planeta przyrastała, jakbyśmy mieli do dyspozycji coraz więcej ziemi. Niestety tak nie jest. A przecież o wiele rozsądniej by było wybudować nowe hale produkcyjne na terenach niegdyś już takimi inwestycjami pokrytych. A są takie tuż przy Sanwilu (spory obszar z sypiącymi się halami), przy Polnej i w dziesiątkach innych lokalizacji. Szkoda, że z taką łatwością można nieodwracalnie niszczyć przyrodę. Smutne to i źle wróżące na przyszłość.