Reklama

Podwyżki w POSiR być musiały. Inaczej nie dostaliby dotacji z miasta

Podwyżki cen biletów za korzystanie z krytej pływalni i hali sportowej przy ulicy Mickiewicza, zarządzanych przez Przemyski Ośrodek Sportu i Rekreacji, wywołały u mieszkańców miasta spore oburzenie. Pewnie słuszne, ale wieszać psów na szefostwie POSiR-u nie należy.

W zarządzie POSiR-u jest kilka miejskich obiektów sportowo-rekreacyjnych. Wszystkie nie są jakoś wyjątkowo dochodowe, co oznacza, że nie przynoszą zysków. Bardzo często trzeba do nich dokładać. Rokrocznie w miejskich budżetach przeznaczona jest kwota – w ramach dotacji – która zasila konto ośrodka. W budżecie na 2019 r. to 2 mln 794 tys. 900 zł[paywall].

POSiR jako samorządowy zakład budżetowy realizuje zadania własne gminy w zakresie kultury fizycznej i sportu na terenie miasta. Miasto więc powinno (i robi to) partycypować w kosztach. To oznacza ni mniej, ni więcej, że dokłada się do przyjemności mieszkańców.

Reklama

Problem w tym, że aby POSiR otrzymał ową dotację, sam musi... tyle samo wypracować. Takie są zasady tzw. dotacji przedmiotowej. Wydatki ośrodka w br. powinny się zamknąć kwotą 5 mln 590 tys. zł.

Podwyżka generuje podwyżkę

Oburzenie połączone ze zdziwieniem malowało się na twarzach wielu przemyślan, korzystających z krytej pływalni i hali sportowej przy ul. Mickiewicza, kiedy dowiedzieli się, że muszą zapłacić więcej za wejście na oba obiekty. Bilet normalny za 45 minut pływania od br. kosztuje 9,50 zł, ulgowy – 6 zł (wcześniej było odpowiednio 8 i 4,50 zł). Godzina wynajmu całej hali sportowej dla grup zorganizowanych to koszt 105 zł (wcześniej była to kwota 90 zł), dla szkół – 80 zł za godzinę (wcześniej 65 zł). Dla zespołów ligowych (przede wszystkim piłkarze ręczni i koszykarze) cena wzrosła najwięcej, bo ze 150 do 180 zł za godzinę.

Reklama

– Ostatnia podwyżka cen biletów na pływalni była w 2012 roku. W zeszłym roku w górę poszło wszystko. Cena wody, ciepła, energii elektrycznej. To spowodowało wzrost kosztów użytkowania. A jak wiadomo, podwyżka generuje podwyżkę – tłumaczy dyrektor POSiR-u Robert Kazimir. – Nie mieliśmy innego wyjścia. Dotację przedmiotową z miasta otrzymaliśmy na poziomie 2018 roku, a ona pokrywa połowę kosztów utrzymania wszystkich obiektów. Ale było tak przed podwyżką wspomnianych mediów. Pozwala nam ona na utrzymywanie wszystkich obiektów w gotowości, ale nie w użytkowaniu. Na to musimy sami zarobić. Bez podwyżki cen biletów we wspomnianych dwóch obiektach nie zarobilibyśmy potrzebnej kwoty. A wówczas nie otrzymalibyśmy pieniędzy z dotacji. Koło się zamyka. Tak to funkcjonuje. W 2018 roku udało się zarobić pięćdziesiąt procent, w tym roku nie mielibyśmy na to szans – stwierdził.

Dlaczego nie stowarzyszenie?

I niby wszystko się zgadza, ale wciąż nie można zrozumieć, dlaczego Przemyski Ośrodek Sportu i Rekreacji funkcjonuje na takich, a nie innych zasadach. Dlaczego nie można przekształcić go np. w stowarzyszenie? To daje ogromne możliwości zarabiania i finansowania się. Daje możliwość starania się o pieniądze zarówno z budżetu, choćby Ministerstwa Sportu, jak i Unii Europejskiej. Odpowiedź na to pytanie władze miasta powinny znaleźć jak najszybciej.


mars
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Obywatel z buszu - niezalogowany 2019-01-14 20:13:07

    Dobra zmiana PiS dba o krzewienie kultury w narodzie. Zarzyna je z każdej strony. Dawać na Caritas i Rydzyka. Precz z Owsiakiem. To przykład wspaniałego działania piss.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ziom - niezalogowany 2019-01-14 21:47:01

    to pis rzadzi w przemyslu? 

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    jack - niezalogowany 2019-01-14 22:18:12

    Obywatelu z buszu, wyjdź na chwilę do miasta i kup gazetę, a dowiesz się że jest koalicją Kukiz'15 i POKO

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama