Reklama

„Pogórzanin” pełną parą, na całej trasie. Wreszcie! [ZDJĘCIA]

Po niemal czterech latach przerwy słynny „Pogórzanin”, czyli przeworska wąskotorówka, wróci na pełną trasę. Wreszcie będzie mogła pokonać cały 46-kilometrowy odcinek z Przeworska do Dynowa. Na wszystkich chętnych czekać będą trzy godziny wyjątkowych przyrodniczo-krajoznawczych atrakcji.

Wszystko dzięki zakończonym pracom rewitalizacyjnym na wąskotorowej linii Przeworskiej Kolei Dojazdowej. Pierwszy raz od powodziowych zniszczeń w 2020 r. będzie można przejechać cały odcinek. Niedawno doszło do finalnego odbioru prac przeprowadzonych w IV kwartale ub.r. Te skupiły się przede wszystkim na: dokończeniu zabudowy pozostałych torów i rozjazdów, jak również nawierzchni przejazdowych, ostatecznej regulacji torów i rozjazdów w planie i profilu wraz z uzupełnieniem i oprofilowaniem podsypki tłuczniowej, zabudowaniu nawierzchni przejazdowych wszystkich typów wraz z wykonywaniem nawierzchni bitumicznej na dojazdach. Zamontowane zostało także kompletne oznakowanie pionowe i poziome na drogach dojazdowych do przejazdów kolejowo-drogowych oraz wymienione zostały mostownice na obiektach inżynierskich wraz z montażem odbojnic na dwóch z nich[paywall].

W 2023 r. prace prowadzone były jednak nie tylko na torach. Dla turystów oddano gruntownie wyremontowaną stację kolejki wąskotorowej w Kańczudze. Odnowiony został budynek stacji z poczekalnią, gdzie znajduje się ekspozycja kolejowa. Składają się na nią eksponaty i fotografie kolejowe, jest również stary piec kaflowy. Po wielu latach wyremontowano i udostępniono dla turystów wieżę ciśnień, zbudowaną w konstrukcji ryglowej (tzw. mur pruski). Jest również nowy peron. Obecnie stacja w Kańczudze to jedna z większych atrakcji na całej przeworskiej linii wąskotorowej.

Reklama

Dramat w połowie 2020 r.

W czerwcu 2020 r. doszło do poważnej powodzi w naszym regionie. Żywioł nie ominął linii Przeworskiej Kolei Dojazdowej. Całkowitemu zniszczeniu uległo 2 km torów, na ok. 5 km torowisko zostało uszkodzone. Zniszczone zostały dwa mosty. Największe straty były w Hadlach Szklarskich i Hadlach Kańczuckich, przy drodze wojewódzkiej 845. Nawałnica, a potem gwałtowne masy wody w wielu miejscach „zmiotły” torowisko, wymyły podkłady. Zalany został także słynny tunel w Szklarach. Z tego powodu przez trzy sezony „Pogórzanin” kursował tylko do Łopuszki Wielkiej.

To już historia

Na szczęście to już historia. Od maja br. pokona już całą trasę z Przeworska do Dynowa. 46 kilometrów przemierzy w niespełna trzy godziny. I tak będzie do września. Jazda w pozbawionych okien wagonach jest niesamowitym przeżyciem, bo i trasa „Pogórzanina” uznawana jest za najbardziej malowniczą wśród polskich kolejek wąskotorowych, głównie z uwagi na różnorodność krajobrazów. Przebiega przez doliny dwóch rzek – Wisłoka i Sanu, pola, łąki, bagniska i lasy Pogórza Dynowskiego, obfituje w liczne zakręty i podjazdy. Słynie z jedynego na kolejach wąskotorowych tunelu o długości 602 m, zlokalizowanego w Szklarach,. Przejeżdża się go w zupełnych ciemnościach. Trasa wiedzie także przez dwa stalowe mosty nad rzeką Mleczką i przepiękny most kamienny, które pamiętają jeszcze czasy arcyksięcia Franciszka Ferdynanda. Po dojechaniu do Dynowa następuje dwugodzinna przerwa dla tych pasażerów, którzy kupili bilet powrotny.

Reklama

 

Łyk historii

 

Linia kolei lokalnej Przeworsk – Dynów otwarta została w 1904 r. Właścicielem kolei do 1908 r., w którym ukonstytuowało się towarzystwo akcyjne „Kolej Lokalna Przeworsk – Dynów”, był książę Andrzej Lubomirski. Na trasie kursowały pociągi mieszane towarowo- osobowe. Wykonywały one manewry na stacjach, co wydłużało czas przejazdu, który wynosił 3,5 godziny. Powodowało to niezadowolenie u podróżnych, którzy skarżyli się na zbyt długą podróż. Postanowiono wprowadzić pociągi osobowe, które pokonywały całą trasę w 2,5 godziny, a średnia prędkość wynosiła ok. 13 km/h. Po II wojnie światowej wąskotorówka przez kilkadziesiąt lat przewoziła ludzi ma trasie Przeworsk Wąski – Dynów. W latach 90. ubiegłego wieku zaprzestano regularnych kursów. Kolejka przewoziła towary. Obecnie linia Przeworskiej Kolei Wąskotorowej „Pogórzanin” to jedna z większych atrakcji turystycznych na Podkarpaciu.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama