Łączna wartość pojazdów to 135 tysięcy złotych. Pochodzące z kradzieży samochody zatrzymali funkcjonariusze Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej.
Pierwszy z pojazdów zatrzymali funkcjonariusze z placówki w Korczowej. Kierowcą mercedesa vito był 35-letni Bułgar, który zgłosił się do kontroli na wyjazd z Polski. Strażnicy graniczni ustalili, że pojazd zarejestrowany w Bułgarii, wart ok. 35 tys. zł, widnieje w międzynarodowych bazach SIS oraz Interpolu jako utracony na terytorium Niemiec.
Drugie zdarzenie, tym razem z udziałem funkcjonariuszy z placówki w Medyce, miało miejsce w Łapajówce (gm. Medyka). Patrol zatrzymał do kontroli drogowej mercedesa sprintera na ukraińskich numerach rejestracyjnych. Za jego kierownicą siedział 34-letni obywatel Ukrainy.
Funkcjonariusze zwrócili uwagę na nieprawidłowości w zabezpieczeniach dowodu rejestracyjnego, w związku z czym postanowili przeprowadzić również szczegółową kontrolę samego pojazdu. Dalsze czynności potwierdziły, że przedstawiony dowód jest w całości podrobiony, a mercedes ma przerobione numery VIN. Po ustaleniu pierwotnych numerów identyfikacyjnych samochodu okazało się, że jest on w zainteresowaniu niemieckich służb w związku ze zgłoszoną kradzieżą.
Co więcej ustalono, że samochód ma zamontowane podzespoły z innego mercedesa, który w związku ze zgłoszoną we Francji kradzieżą jest również poszukiwany w całej Europie. Szacunkowa wartość pojazdu to ok. 100 tys. zł.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze