Reklama

Pojechali dla Benity i Oliviera


30-osobowa grupa miłośników rowerowych eskapad wsparła leczenie i rehabilitację Benity i Oliviera – młodej mamy i jej syna, których życiem rządzi niezwykle rzadka choroba genetyczna.


Historię Benity i Oliviera opisywaliśmy w maju ubiegłego roku. Oboje cierpią na EDS – Zespół Ehlersa-Danlosa. To bardzo rzadkie schorzenie, które stanowi duże ograniczenie w codziennym funkcjonowaniu i jednocześnie winowajca wszystkich kłopotów, z którymi na co dzień mierzą się mama i syn. Objawy EDS są różne. Przeważnie to nadmierna wiotkość i ruchomość stawów, prowadząca do częstych zwichnięć. U osób chorujących na EDS dochodzi też do zaburzenia w syntezie lub strukturze kolagenu, który jest budulcem tkanki łącznej. A że tkanka łączna znajduje się praktycznie w każdej komórce, czyli w bardzo wielu narządach, zaczyna chorować niemal całe ciało... Walka z takim przeciwnikiem jest trudna i kosztowna. Dlatego badania, wizyty u specjalistów i leczenie (29 lipca Benita przeszła pierwszą operację, czeka ją długa i kosztowna rehabilitacja) pochłaniają sporą część domowego budżetu. Stowarzyszenie Przemyskie Serca, przy współpracy z Przemyską Grupą Rowerową PGR, zdecydowało się dorzucić skromną cegiełkę do zbiórki na ten cel, organizując Charytatywny Rajd Rowerowy „Jedziemy dla Benity i Oliviera”. W przedostatnią niedzielę sierpnia spod pomnika Orląt Przemyskich wyruszyło w trasę 30 śmiałków. Pokonali łącznie 35 kilometrów, docierając na metę na Forcie IV Optyń w Pikulicach. Tam wyprawę zwieńczyło wspólne ognisko. Łącznie na leczenie i rehabilitację Benity i Oliviera udało się zebrać 1447 zł.

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 05/09/2025 13:09
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama