Jedna z sal rozpraw w Sądzie Okręgowym w Przemyślu była areną niecodziennego wydarzenia – symulacji sądowej rozprawy, w której uczestnikami była m.in. młodzież z I Liceum Ogólnokształcącego im. Juliusza Słowackiego w Przemyślu. Wszystko w związku z obchodzonym pod koniec marca br. Dniem Edukacji Prawnej.
Inicjatorem spotkania był Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Przemyślu, a w organizację tego wydarzenia zaangażowało się wiele instytucji: Sąd Okręgowy i Rejonowy w Przemyślu, Prokuratura Rejonowa w Przemyślu, Komenda Miejska Policji w Przemyślu, I Liceum Ogólnokształcące im. Juliusza Słowackiego w Przemyślu oraz osoby sprawujące na co dzień funkcję kuratora czy pracownika socjalnego.
– Spotkanie miało na celu nie tylko pokazanie realnego przebiegu rozprawy sądowej, ale także ukazanie realizowanych procedur, roli poszczególnych instytucji, a także konsekwencje zachowań niezgodnych z prawem
Reklama
– powiedziała rzecznik prasowa Sądu Okręgowego w Przemyślu sędzia Małgorzata Reizer.
– Z pewnością kolejnym celem była promocja wiedzy prawniczej, rozbudzenie zainteresowania, w szczególności dzieci i młodzieży, tematyką prawa, a także przybliżenie instytucji wymiaru sprawiedliwości i innych instytucji pomocowych działających w obszarze małoletnich
– dodała oficer prasowy KMP w Przemyślu aspirant Joanna Golisz[paywall].
Uczestników przywitał gospodarz wydarzenia, czyli prezes Sądu Okręgowego w Przemyślu sędzia Krzysztof Stępień oraz komendant miejski policji w Przemyślu podinsp. Janusz Kiszka.
Rozprawa dotyczyła nastolatki, która była podejrzana o zażywanie i posiadanie środków odurzających na terenie szkoły i prowadzona była na wzór prawdziwej. Scenariusz wydarzenia był stworzony na potrzeby edukacji. Rozprawie przewodniczył prezes Sądu Rejonowego w Przemyślu sędzia Maciej Głowacz, a w role wcielili się nie tylko uczniowie i pracownicy szkoły, ale także partnerzy zaangażowani w inicjatywę, czyli: prokurator, kuratorzy, adwokat, pracownik socjalny i policjanci.
Zarzewiem sprawy była oczywiście fikcyjna w tym wypadku (ale w rzeczywistości zdarzająca się bardzo często) sytuacja.
To zdarzenie rozpoczęło cały przewód sądowy. Młodzież była naocznym świadkiem, jak wyglądają kolejne etapy sądowej rozprawy w takich przypadkach.
– Wydarzenie przedstawiło machinę działania wszystkich służb zaangażowanych przy zbieraniu wywiadu i prowadzeniu procedury dotyczącej postępowania w sprawie nieletnich i spotkało się z naprawdę sporym zainteresowaniem młodzieży
– podsumowała asp. J. Golisz.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze