W okolicach przystanku przy ulicy Zana, na trasie wiodącej w kierunku wiaduktu przy Mickiewicza, są stare, połamane i wyszczerbione płyty chodnikowe.
Korzysta z niego sporo osób, choćby tych uczęszczających do zlokalizowanego niedaleko punktu rehabilitacji, w tym ludzie niepełnosprawni, i tylko patrzeć, jak ktoś się potknie i zrobi sobie krzywdę. Czy nie czas, by miasto zadbało w tym miejscu o nową kostkę, która nie niesie ze sobą ryzyka upadku? – pyta zirytowany mieszkaniec.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze