W ubiegłą sobotę, 1 lipca, każdy, kto chciał zabezpieczyć swój rower poprzez oznakowanie, mógł to zrobić na Rynku przed ratuszem.
Komenda Miejska Policji w Przemyślu wspólnie z firmą Hensfort z Przemyśla prowadziła akcję znakowania rowerów. Wyglądało to tak, że każdy z chętnych musiał podać[paywall] swoje dane i przedstawić dowód na to, że rower jest jego własnością.
Następnie policjantka odczytywała numer fabryczny i nalepiała na ramę specjalną naklejkę z naniesionym kodem składającym się z liter i cyfr. Na koniec informacje te trafiały do policyjnej bazy.
Oczywiście wymagano, aby rower był wyposażony: z przodu w jedno białe światło, z tyłu w jedno światło odblaskowe barwy czerwonej o kształcie innym niż trójkąt oraz jedno światło pozycyjne barwy czerwonej, które może być migające, co najmniej w jeden skutecznie działający hamulec oraz w dzwonek lub inny sygnał ostrzegawczy.
Bardzo pożyteczna akcja, bo w przypadku ewentualnej kradzieży i późniejszego odzyskania roweru pozwoli to policjantom na błyskawiczną identyfikację właściciela. Nie ma się więc, co dziwić, że momentami kolejka chętnych sięgała do połowy Rynku.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze