W piątek, 26 maja, stalowowolskiej policji odebrał zgłoszenie o wydobywającym się dymie z jednego z mieszkań przy ul. Dmowskiego. Patrol, który pojawił się na miejscu ustalił, że w mieszkaniu może znajdować się mężczyzna.
Jak poinformowała stalowowolska policja:
„Z uwagi na duże zadymienie klatki i zamknięte drzwi mieszkania mundurowi podjęli decyzję o ich wyważeniu. Jeden z funkcjonariuszy, sierż. Artur Kamiński wszedł do środka mieszkania, gdzie w jednym z pokoi znajdował się ogień. Poruszając się na kolanach poniżej poziomu dymu w kuchni zauważył osobę. Mężczyzna był zdezorientowany, nie potrafił znaleźć drogi ucieczki. Policjant chwycił go za ramię i wyprowadził z płonącego mieszkania. Na klatce schodowej przekazał go drugiemu policjantowi post. Patrykowi Siekowi, który wyprowadził mężczyznę z bloku, udzielając mu niezbędnej pierwszej pomocy. Sierż. Kamiński wrócił do mieszkania celem sprawdzenia czy nie znajdują się w nim inne osoby”.
Mężczyzna przejęła załoga pogotowia, a pożar opanowali strażacy. Wstępne ustalenia przyczyn zdarzenia mówią o zaprószeniu ognia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze