Mężczyznom dokonującym nielegalnego odstrzału dzików grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
W poniedziałek, 9 lutego, policjanci z przemyskiej komendy zostali powiadomieni, że dwaj mężczyźni skłusowali zwierzynę łowną.
Funkcjonariusze na miejsce zdarzenia zauważyli samochód, którym prawdopodobniej były przewożone martwe zwierzęta. Okazało się, że dwaj myśliwi, ojciec i syn, którzy wybrali się na polowanie, w swoim rejonie łowieckim niczego nie złowili. Wracając do domu, zauważyli na pobliskich polach dwa dziki. Ustrzelili je i przewieźli do miejsca, gdzie zwierzyna miała być oprawiona.
W trakcie wizji lokalnej policjanci znaleźli fragnemty tusz zwierzęcych, zabezpieczyli je i przekazane do dalszych badań. 49 i 29-letni mieszkańcy Przemyśla usłyszeli zarzuty polowania w miejscu niedozwolonym – w granicach miasta, gdzie obowiązuje całkowity zakaz polowania. Grozi im kara pozbawienia wolności do lat 5.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.No to w końcu kim som ci ludzie kłusownicy czy tzw. myśliwi ?!? Jednkowoż prawdę mówiąc jedno i drugie to wynaturzone, patologiczne qrestwo z łoża lucypera
??!?!?!?
No to w końcu kim som ci ludzie kłusownicy czy tzw. myśliwi ?!? Jednkowoż prawdę mówiąc jedno i drugie to wynaturzone, patologiczne qrestwo z łoża lucypera
5 lat to za mało