Gospodarstwo Rybackie w Starzawie w gminie Stubno jest jednym z największych w Polsce, zajmujących się hodowlą karpia. Ryby, która największą furorę – chyba ze względu na tradycję – robi w święta Bożego Narodzenia.
Ponoć Wigilia Bożego Narodzenia nie mogła obyć się bez karpia w czasach... komuny. To PRL wprowadził modę na spożywanie tej ryby. Faktem jest jednak, że jej smak znali już ci, którzy żyli w XII wieku[paywall]. Byli to głównie czescy cystersi, którzy w 1136 r. osiedlili się na terenach kasztelanii milickiej, w dolinie Baryczy. Średniowieczny kalendarz liturgiczny przewidywał tak wiele dni postnych, że nie dało się tego opędzić samą kaszą. To właśnie cystersi spod Milicza postawili na postne mięso karpia i założyli pierwsze w Polsce stawy hodowlane.
To w Polsce miały miejsce najważniejsze dokonania związane z technologicznym doskonaleniem produkcji karpi. Już w 1573 r. Olbrycht Strumieński spisał i opublikował pierwszy podręcznik stawiarstwa i chowu karpia O sprawie, sypaniu, wymierzaniu i rybieniu stawów, napisany w języku narodowym, co stworzyło warunki do upowszechnienia wiedzy fachowej wśród osób nieznających łaciny. W XIX w. Thomas Dubisch (z pochodzenia Słowak znad Dunaju), rządca rybacki dóbr Komory Cieszyńskiej, opracował system tzw. „przesadkowania” karpi, polegający na odrębnym chowie poszczególnych roczników ryb przesadzanych do coraz większych i coraz głębszych stawów. Obowiązujący do dzisiaj przesadkowy system produkcji karpi umożliwił bardziej harmonijny wzrost ryb i skrócił okres ich produkcji z 5 – 7 lat do 3 – 4 lat.
W 1880 r., na wielkiej wystawie rolniczej w Berlinie, Adolf Gasch, genialny hodowca karpia z Kaniowa niedaleko Bielska-Białej, został nagrodzony złotym medalem za wyhodowaną przez siebie linię karpia określonego mianem „karp polski”. Karp ten, zwany także galicyjskim, do dzisiaj prezentuje najbardziej pożądany wśród hodowców pokrój.
Obecnie w Unii Europejskiej „produkowanych” jest ok. 70 tys. ton karpia. W Polsce ok. 21 tys. ton. To bez wątpienia czyni nasz kraj prawdziwym królestwem karpi. Drugie miejsce przypada Czechom, którzy w ub.r. wyprowadzili w świat 18 tys. 430 ton, trzecie zaś Węgrom z niespełna 10 tys. ton. Liderem, i to zdecydowanym, w produkcji karpia jest Gospodarstwo Rybackie w Starzawie. To oni stosują wspomniany trzyletni cykl hodowli karpia według metody T. Dubischa.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Zaprzestańcie w końcu maltretowania i mordowania tych czujących, wspaniałych istot wcielonych !!!YOUTUBE.COM - WIGILIJNY ŚWIĄTECZNY KARP - ŻAŁOSNE KULISY TRADYCJI
Ale kiedy statystyki były przeprowadzone ?Przed ujawnieniem aferry związanymi z założeniem kilkudziesięciu działalności gospodarczych przez firmy słupy by wyłudzić dotacje ;)No fakt wtedy się zgodzę wtedy wychodziło 2 działalności gospodarczej na 1 karpia ;)
Pasterz"ZEFIR" trzepie kase i nie patrzy na to,że ma najwyższe ceny
Dotacje same '' lgnely'' do pasterza a on je przytulal ! ha ha ha
Odczepcie się od karpii! POPIERAM ŻYWE KARPIE!
Zaprzestańcie w końcu maltretowania i mordowania tych czujących, wspaniałych istot wcielonych !!!YOUTUBE.COM - WIGILIJNY ŚWIĄTECZNY KARP - ŻAŁOSNE KULISY TRADYCJI
Ale kiedy statystyki były przeprowadzone ?Przed ujawnieniem aferry związanymi z założeniem kilkudziesięciu działalności gospodarczych przez firmy słupy by wyłudzić dotacje ;)No fakt wtedy się zgodzę wtedy wychodziło 2 działalności gospodarczej na 1 karpia ;)
Pasterz"ZEFIR" trzepie kase i nie patrzy na to,że ma najwyższe ceny