W ostatni weekend lutego br. prawie 1,5 tys. „terytorialsów” z 3 Podkarpackiej Brygady Obrony Terytorialnej odbyło tzw. szkolenia rotacyjne. W trudnych warunkach ćwiczyli m.in. żołnierze z jarosławskiego i rzeszowskiego batalionu lekkiej piechoty.
W ostatnich miesiącach działalność 3 Podkarpackiej BOT ukierunkowana jest przede wszystkim na zwalczanie wirusa SARS-CoV-2. Cały czas ok. 160 „terytorialsów” zaangażowanych jest w niesienie pomocy placówkom medycznym, kombatantom i seniorom oraz[paywall] policji w zakresie prowadzenia monitoringu kwarantanny. W dalszym ciągu zespoły medyczne pobierają wymazy na terenie województwa.
– Jednak nie wstrzymaliśmy całkowicie szkolenia. Prawie w każdy weekend, w ramach szkolenia podtrzymującego, nasi żołnierze doskonalą kompetencje specjalistyczne, jak również ćwiczą współdziałanie z innymi służbami. Nie inaczej było w ostatni weekend lutego – powiedział rzecznik prasowy 3 Podkarpackiej BOT kpt. Witold Sura.
Z 27 na 28 lutego żołnierze odbyli dzienno-nocne szkolenie w tak zwanym stałym rejonie odpowiedzialności. W pierwszym etapie ćwiczeń każdy z trzech plutonów przemieścił się ubezpieczonym marszem po wyznaczonych trasach do rejonu ześrodkowania w Brzózie Królewskiej.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Co to jest 1500 żołnierzy wystarczy wejść sobie you tube i wpisać porównanie państw np: POLSKA ROSJA jacy jesteśmy malutcy pod każdym względem uzbrojenia i liczebności
Co to jest 1500 żołnierzy wystarczy wejść sobie you tube i wpisać porównanie państw np: POLSKA ROSJA jacy jesteśmy malutcy pod każdym względem uzbrojenia i liczebności