UNICEF podaje, że od początku rosyjskiej inwazji, swoją ojczyznę musiało opuścić 50 procent ukraińskich dzieci. Większość z nich przybyło do Polski. Zaczynają aklimatyzować się w nowym otoczeniu. By odsunąć od nich wizję wojny, w regionie zaczęto organizować różnorakie zajęcia i formy aktywności, dedykowane najmłodszym.
Już od kilku tygodni w Jarosławskim Ośrodku Kultury i Sztuki prowadzone są zajęcia dla dzieci z Ukrainy. W ramach akcji „Uśmiech bez granic” JOKiS oferuje bezpłatne warsztaty teatralne, plastyczne i ceramiczne. Prowadzone są animacje, dostępne są także gry planszowe, które nie wymagają znajomości języka polskiego[paywall]. Bariera językowa to wciąż problem, mimo iż – szczególnie u dzieci – uśmiech to język międzynarodowy.Inne atrakcje to także spektakl „Smok Wawelski” Teatru Kącik oraz kreatywna sesja zdjęciowa, do której kreacje dzieci przygotowały same z… papieru. Kierownik działu animacji kultury, organizacji wydarzeń artystycznych i promocji Anna Sroka wspólne zajęcia określa jako czas nauki siebie nawzajem: – My, instruktorzy, poznajemy język ukraiński, a dzieci język polski. JOKiS oferuje także atrakcje w ramach festiwalu „Kinolub”, który przygotował dla najmłodszych dzieci z Ukrainy filmowe pasmo bajek niezależnych językowo i kulturowo. Specjalne, bezpłatne bajkowe seanse można obejrzeć w Kinie Ikar w Jarosławiu w soboty, o g. 14. Warto wspomnieć, że ośrodek proponuje rodzicom swoich obcojęzycznych podopiecznych dostęp do kącika kawowego i czegoś słodkiego w tych trudnych i gorzkich dla nich czasach.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze