12 mln 200 tys. zł rozdysponował zarząd województwa podkarpackiego dla 15 gmin, na których terenie w przeszłości funkcjonowały państwowe przedsiębiorstwa gospodarki rolnej. Wśród nich jest aż osiem z naszego regionu.
Ogłoszenie wyników naboru wniosków w ramach Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych o wsparcie dla gmin z przeznaczeniem na inwestycje i zakupy inwestycyjne realizowane w miejscowościach, w których funkcjonowały zlikwidowane państwowe przedsiębiorstwa gospodarki rolnej, odbyło się kilkanaście dni temu[paywall].
– Przekazanie tych pieniędzy będzie realnym wsparciem gmin, na których terenie funkcjonowały zlikwidowane PGR-y. A co za tym idzie, także mieszkańców tych terenów, którzy będą mieli możliwość korzystania na co dzień ze sfinansowanych w ten sposób inwestycji – powiedział wicemarszałek województwa podkarpackiego, przemyślanin Piotr Pilch.
Jak już wspomnieliśmy, ponad 12 mln zł rozdzielono wśród 15 podkarpackich gmin. Najwięcej, bo 2 mln zł, trafiło do gminy Olszanica w powiecie leskim, gdzie w popegeerowskiej wsi Wańkowa powstanie „Centrum Turystyki Aktywnej i Sportu Bieszczad-Ski”.
Z naszego regionu największa kwota trafiła do gminy Radymno – 1 mln zł. Pomoże ona w budowie kanalizacji sanitarnej w Nienowicach. Inwestycja umożliwi odprowadzanie ścieków z budynków mieszkalnych do niedawno przebudowanej oczyszczalni ścieków w Świętem. Łączny koszt przedsięwzięcia to 3 mln 641 tys. 800 zł.
800 tys. zł przyznane zostało gminie Lubaczów na budowę zbiorczej sieci kanalizacyjno-sanitarnej wraz z przebudową dróg i budową chodnika w Krowicy Samej. Łączny koszt inwestycji to 4 mln 583 tys. 125 zł.
600 tys. zł dofinansowania otrzymały cztery gminy z naszego regionu: Gać, Laszki, Przemyśl i Stubno.
W gminie Gać, w miejscowości Mikulice powstanie Punkt Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych. Zakres prac obejmie: przebudowę budynku byłej oczyszczalni ścieków, rozbudowę niezbędnej infrastruktury, doposażenie i ogrodzenie terenu. Obecnie gmina Gać nie posiada własnego PSZOK-u, a mieszkańcy muszą korzystać z punktu w Siedleczce. Łączny koszt to 1 mln 500 tys. zł.
W gminie Laszki planowana jest przebudowa drogi gminnej Bukowina – Osada na długości prawie 2 km. Łączny koszt przedsięwzięcia to 1 mln zł.
W gminie Przemyśl, w miejscowości Nehrybka powstanie Park Sportowy przy tamtejszym Zespole Szkół. W jego skład wejdą: boisko wielofunkcyjne (o wymiarach 44 na 30 m) do koszykówki, piłki ręcznej, siatkówki, nawierzchnia tartanowa, zaplecze socjalne. Dodatkowo także miasteczko ruchu drogowego o powierzchni 2100 m kw. Łączny koszt to 990 tys. zł.
Wreszcie w gminie Stubno przy Zespole Szkół w Stubnie powstanie kompleks obiektów sportowych, m.in.: boisko do piłki nożnej ze sztuczną nawierzchnią, bieżnia lekkoatletyczna 3-torowa, skocznia w dal, boisko wielofunkcyjne do gry w koszykówkę i siatkówkę (o wymiarach 19,1 na 32,1 m). Łączny koszt inwestycji to 1 mln 26 tys. zł.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Żadna nowość za to za jakiś czas uslyszymy ze miasto dostanie jakiś ochłap od parti rządzącej i wtedy zrobi się z tego otoczkę propagandowa wielkiego sukcesu które oznajmi na konferencji prasowej pan Radny Kamiński z panem Pilchem.A później wielkie zdziwienie ze mieszkańcy poraz kolejny pokaza co sadza o tych pseudodzialanich…jak w Rzeszowie:)
Miasto nie dostanie NIC albo prawie nic. Trzeba się z tą myślą oswoić. Żeby coś dostać to trzeba umieć o to coś poprosić. Brak pieniędzy w mieście to nie jest wina Kamińskiego czy Pilcha. To przede wszystkim brak pomysłu na Przemyśl ale również i konsekwencja wybranej przez Bakuna (i jego otoczenie - wyjątkowo bezmyślne momentami) narracji politycznej pt. „***** ***”. Nie gryzie się ręki, która karmi a jak się ją gryzie to się chodzi na głodniaka.
W tym "przymyślu" nie się nie udaje , nic nie uzyskuje aprobaty , po prostu jak pisze od lat mieścina upadła i się nie podniesie. Wystarczy spojrzeć jak rozwija się sport w 39 tysięcznym Jarosławiu , jakie wyniki , ile sekcji , plany zdobycia mistrzostwa Polski w tenisie stołowym a w Przemyślu , mieście niby królewskim rozgrywki salezjańskie , liga mamusiek , skrzatów , i 5 liga gdzie Czuwaj przegrywa po 4 :0 niemal w każdej podkarpackiej wsi. Skupiłem się jedynie na sporcie , właściwie sportowej pustyni w naszej mieścinie , bo nie mam już chęci i zdrowia nieustannie apelować o remonty , malowanie kamienic przynajmniej kilku w roku. Szkoda słów i czasu bo zaraz się odezwą fani i sympatycy że znowu to samo. A mnie zależy jedynie na moim Przemyślu , przynajmniej czystości i estetyce .jeśli nie ro
A mi nie zależy , z toksycznego związku z się wychodzi bo traci się czas a życie jedno. tylko trzeba trochę odwagi żeby opuścić to zatrute miasto a pisanie o nim nie ma sensu, naprawdę są takie prężne i piękne miasta że chce się żyć , Ja zakochałem się we Wrocławiu...
Czyli całe państwo polskie miało się zrzucić na okna, tynki i elewację tego bunkra, i kicha. Te okna, tynki, elewacja przerosła nasz kraj, który przecież wstał z kolan, ok. 6 lat temu.
Halina Bakuna.Masz rację całkowita.Niestety mamy tak jak mamy.I będzie jeszcze gorzej.Jakiego prezydenta sobie wybralismy, to takiego mamy. Trzeba zacisnąć żeby, jeszcze 2 lata
Żadna nowość za to za jakiś czas uslyszymy ze miasto dostanie jakiś ochłap od parti rządzącej i wtedy zrobi się z tego otoczkę propagandowa wielkiego sukcesu które oznajmi na konferencji prasowej pan Radny Kamiński z panem Pilchem.A później wielkie zdziwienie ze mieszkańcy poraz kolejny pokaza co sadza o tych pseudodzialanich…jak w Rzeszowie:)
Trzeba to rozebrac
Miasto nie dostanie NIC albo prawie nic. Trzeba się z tą myślą oswoić. Żeby coś dostać to trzeba umieć o to coś poprosić. Brak pieniędzy w mieście to nie jest wina Kamińskiego czy Pilcha. To przede wszystkim brak pomysłu na Przemyśl ale również i konsekwencja wybranej przez Bakuna (i jego otoczenie - wyjątkowo bezmyślne momentami) narracji politycznej pt. „***** ***”. Nie gryzie się ręki, która karmi a jak się ją gryzie to się chodzi na głodniaka.