Nie jest żadną tajemnicą, o czym już na naszych łamach pisaliśmy, że w mieście jest co najmniej kilka podziemnych zbiorników na wodę pitną, które mogłyby być alternatywą na wypadek nieprzewidzianych zdarzeń losowych. Tyle, że są na tyle zaniedbane, że ich rekonstrukcja pochłonęłaby krocie. Niedawno doszło do jednego z odkryć przy rozbudowie mostu kolejowego.
W trakcie prowadzonych od kilku miesięcy prac remontowo-budowlanych przy przebudowie zabytkowego mostu kolejowego ekipy tam pracujące odkryły w ziemi, od strony okolic ulicy Wilsona, podziemne zbiorniki, stanowiące część systemu wodociągów.
Te akuratnie doprowadzały wodę do stacji pomp i do dworca kolejowego Przemyśl Główny. Na miejsce przybyli[paywall] oczywiście pracownicy Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Przemyślu.
Wspomniana stacja pomp znajduje się przy pobliskim Kamiennym Moście. Można się tam dostać od strony „zieleniaka”.
Odnalezione rysunki projektowe wykonane we Lwowie na początku XX w., a przekazane urzędowi konserwatorskiemu przez przemyślanina Krystiana Rachwała, stanowią podstawę do weryfikacji zakresu projektowanego i zrealizowanego.
– Podczas wizji przeprowadzonej przez naszych inspektorów zadokumentowaliśmy zbiorniki podziemne, wyposażone w filtry, z zachowanymi detalami technicznymi. Jesteśmy na etapie rozpoznawania kolejnych elementów systemu – powiedziała Podkarpacki Wojewódzki Konserwator Zabytków w Przemyślu Beata Kot.
Jak poinformowała na profilu urzędu konserwatorskiego jedna z komentujących, w latach 60. ubiegłego wieku w tym samym miejscu nad Sanem, gdzie teraz odkryta została studzienka, stał mały budyneczek i stamtąd dopiero schodziło się do tunelu. Potem został rozebrany.
– Nie wiem, jak traktować to odkrycie. Może nie jest sensacyjne, ale, moim zdaniem, sensacją jest fakt, że przez tyle lat pozostawało to zupełnie bez opieki. Podobnie jak inne zbiorniki znajdujące się na terenie miasta. Pozostawione są same sobie – stwierdziła B. Kot.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Po inwentaryzacji dowiemy się ile jest / było/ zbiorników na wodę w mieście w spadku po babci Austrii? I o tym że na ich odnowienie nie ma pieniędzy?A ile mamy w mieście czynnych studni z których mieszkańcy w razie braku wody z wodociągów mogliby korzystać?Dawno temu wybudowano po osiedlach PSM studnie, czy są one czynne i woda nadaje się do picia, choćby po przegotowaniu?Nie martwmy się,będziemy mieli basen a w nim dużo wody !
Po inwentaryzacji dowiemy się ile jest / było/ zbiorników na wodę w mieście w spadku po babci Austrii? I o tym że na ich odnowienie nie ma pieniędzy?A ile mamy w mieście czynnych studni z których mieszkańcy w razie braku wody z wodociągów mogliby korzystać?Dawno temu wybudowano po osiedlach PSM studnie, czy są one czynne i woda nadaje się do picia, choćby po przegotowaniu?Nie martwmy się,będziemy mieli basen a w nim dużo wody !