Reklama

Powrót Reni Spiegel do Przemyśla

23/02/2021 08:33

Końcówka roku 2020 przyniosła szansę na to, by przemyska Żydówka, pochodząca ze spolonizowanej rodziny, której życie zostało brutalnie przerwane w czasie II wojny światowej, na nowo wróciła na stałe do miasta swojej młodości. Jej Dziennik, wydany kilka lat temu w dużej mierze dzięki współpracy Centrum Kulturalnego w Przemyślu z Tomaszem Magierskim, polskim reżyserem z Nowego Jorku, stał się światowym bestsellerem.

Siostra przedwcześnie zmarłej autorki-poetki Elżbieta Bellack, przedwojenna młoda gwiazda polskiego kina znana jako Ariana, stała się jedną z adwokatek przywoływania pamięci o Reni. Historia Przemyśla oczami sióstr to piękna i interesująca opowieść, która przestała być niszowa i tylko dla[paywall] specjalistów, dlatego warto ją przywoływać.

Każdy, kto miał szansę zobaczenia Elżbiety Bellak w filmie „Przemyśl, złamane marzenia”, wyemitowanym jesienią przez TVP, przekonał się nie tylko o jej niezwykłym talencie, ale i o historii rodziny. Film Magierskiego, puszczany już kiedyś częściowo podczas spotkania z autorem w Towarzystwie Przyjaciół Nauk, pozwala nam spojrzeć na Holocaust oczami dwóch narratorek – młodej, której świadectwo przetrwało tyle lat w ukryciu i zostało wydobyte z cienia i siostry u schyłku swojego długiego życia, pokazującej, że każda minuta naszej egzystencji jest cenna.

Głos Bellak brzmi w dokumencie tak mocno, bo i ona została oderwana od srebrnego ekranu na długie dziesięciolecia. Szkoda jedynie, że film ukazał się w TVP z rocznym opóźnieniem i z powodu pandemii nie doszło do jego przemyskiej premiery.

Reklama

Równocześnie jesienią ub. ukazał się Dziennik Reni Spiegel. Życie młodej dziewczyny w cieniu Holocaustu, tj. drugie wydanie świadectwa, tym razem już w dużym nakładzie wydawnictwa Prószyński. Po tylu zagranicznych premierach przekładów dokumentu na języki zachodnioeuropejskie, kiedy pierwsze wydanie już dawno znikło z półek księgarskich, Renia ma szansę dzięki temu wydawnictwu powrócić do Polski i pozostać z czytelnikami na dłużej.

Znaną przestrzeń w niecodziennych czasach

Osobiste świadectwo młodej, dorastającej i pełnej pasji dziewczyny pozwala nam spojrzeć na II wojnę światową niby tak samo, a przecież jakże w inny sposób, niż przyzwyczaiły nas do tego wojenne historie. Może dlatego Towarzystwo Przyjaciół Nauk w Przemyślu edycję „Rocznika Przemyskiego. Literaturę i Język” za rok 2020 (wspólnie wydaną z Państwową Wyższą Szkołą Wschodnioeuropejską) postanowiło uczcić, umieszczając nieznane zdjęcie Reni na okładce.

Drugim powodem jest zamieszczona w „Roczniku” recenzja 1. wydania Dziennika, który został przekazany w ręce czytelników trochę w zbyt surowej formie. Szczegóły uwag krytycznych pozostawmy jednak dla wszystkich, którzy zapoznają się z lekturą periodyku.

Reklama

Ważne jest to, by lokalne wydawnictwa odpowiadały na to, co dzieje się w szerszej kulturze, zwłaszcza przy tematach przemyskich, które stają się znane bardziej na świecie niż w mieście. Zachęcam zatem wszystkich do lektury Dziennika – to nade wszystko świadectwo młodej dziewczyny, która opisuje znaną nam przestrzeń w niecodziennych czasach, ale w sposób typowy dla nastolatków.

Niekiedy to lektura naiwna, często bardzo emocjonalna, pełna głębokich przemyśleń, ale i drobnostek życia codziennego. Pozwala nam spojrzeć na tragedię świata, którego już nie ma i który może zbyt szybko wyparliśmy ze świadomości – Przemyśla zamieszkiwanego przez różne grupy etniczne i religijne; miasta, mającego swoje wyzwania i problemy, ale mówiącego ciekawym polilogiem, który nie każdemu pasuje w XXI w.


Tomasz Pudłocki
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Tadeusz - niezalogowany 2021-02-23 08:46:00

    Nasze miasto nie ma czystego sumienia w stosunku do mieszkańców naszego miasta pochodzenia żydowskiego.Tak zweane srodowiska patriotyczne tak w okresie II RP jak też w czasie IIWŚ  dały się bardzo mocno we znaki Żydom zamieszkałym w naszym mieście.A ratowanie i ukrywanie Żydów to odbywało się na tzw dzielnicy ruskiej i nigdzie więcej.Powinny o tym szczególnie pamiętać obecne "środowiska patriotyczne",które bardziej niż pewne sie uaktywnią

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Ziom - niezalogowany 2021-02-23 09:54:40

    Komuch  jak nic

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ONR - niezalogowany 2021-02-23 12:03:45

    PZPR ma czyste sumienie !!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama