Ciężarówka zapaliła się podczas jazdy. Na szczęście nikt nie ucierpiał.
Ciężarowy mercedes stanął w płomieniach na DK 19.
28-letni kierujący pojazdem zatrzymał się, gdy zauważył, że ze skrzyni ładunkowej, na której znajdowały się kostki sprasowanej słomy, wydobywa się dym.
Wspólnie z pasażerem próbowali ugasić płonący samochód, udało się to jednak dopiero przybyłym na miejsce strażakom.
Prawdopodobną przyczyną pożaru był samozapłon słomy przewożonej na skrzyni ładunkowej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Nie ma się co dziwić skoro niezgaszone pety wyrzuca się przez okno w czasie jazdy.
Nie ma się co dziwić skoro niezgaszone pety wyrzuca się przez okno w czasie jazdy.