Przemyska Agencja Rozwoju Regionalnego SA prowadzi Punkt Obsługi Przedsiębiorców, w którym można się starać o preferencyjne pożyczki zarówno na rozpoczęcie działalności gospodarczej, jak i na jej rozwój.
Jak poinformował prezes PARR SA Kamil Niklewicz, na rozpoczęcie działalności gospodarczej można otrzymać wsparcie finansowe w wysokości do 80 tys. zł[paywall]. – Mogą się o nie ubiegać osoby mieszkające na terenie województwa podkarpackiego, które ukończyły 30 lat oraz są bezrobotne, poszukujące pracy i nieaktywne zawodowo. Preferencyjne pożyczki stanowią alternatywę dla dotacji oraz ofert bankowych. Niewątpliwe zaletą jest niskie oprocentowanie (0,1 procent), brak opłat i prowizji oraz stosunkowo długi okres spłaty, wynoszący siedem lat. W ramach oferowanych pożyczek przedsiębiorcy mogą sfinansować między innymi: zakup środków trwałych, nieruchomości czy towarów.
80 tys. zł to nie jedyna forma pomocy. Przedsiębiorcy na rozwój działalności gospodarczej mogą otrzymać wsparcie w ramach trzech oferowanych przez PARR SA preferencyjnych pożyczek: standardowej (do 300 tys. zł), na rozwój turystyki (do 500 tys. zł) oraz standardowo-innowacyjnej (do 600 tys. zł). – Z całą pewnością oferta ta może się przyczynić do pobudzenia przedsiębiorczości w Przemyślu. Przedsiębiorcy mogą skorzystać ze wsparcia finansowego w różnych momentach prowadzonego biznesu, zarówno w fazie rozwoju, jak i ekspansji – wyjaśnił K. Niklewicz.
Ciekawą propozycją dla przedsiębiorców jest pożyczka turystyczna, która może pozytywnie wpłynąć na rozwój turystyki w nadsańskim mieście. – Mówimy o wsparciu przedsięwzięć obejmujących bazę noclegową, obiektów gastronomicznych, infrastrukturę sportowo-rekreacyjną. Warto wspomnieć, że przedsiębiorcy mogą przeznaczyć środki finansowe na infrastrukturę kulturalną, produkty regionalne, rzemiosło, rękodzieło, a także na działania teleinformacyjne, czyli e-usługi, które mają służyć bezpośrednio podnoszeniu jakości usług świadczonych dla turystów – wyliczył K. Niklewicz.
Punkt Obsługi Przedsiębiorców prowadzony jest przez PARR SA na podstawie umów współpracy zawartych z Agencją Rozwoju Regionalnego MARR SA z siedzibą w Mielcu oraz Agencją Rozwoju Regionalnego w Starachowicach.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Turystyki w Przemyślu nasi włodarze czepili się jak piany płota.Kilkadziesiąt lat temu w czasie libacji niektórzy byli włodarze uznali,że Przemyśl to miasto turystyczne.Oczywiście takim nie jest a turystyka owszem jest ale przejazdowa i jednodniowa.Nawet instytucje mający wspierać turystykę owszem czynią to bardzo marnie i w "godzinach urzędowych"Kolejni naśladowcy urzędnicy,którym nic się nie chce robić dalej drążą ten temat bez jakiejkolwiek perspektywy na rozwój.Tym razem mawiają o pomnikach historii czyli nic nie znaczącym papierku Glińskiego.Im wystarcza obskurny bazar jeden czy drugi i jego towarzystwo oraz liczne podczepione środowisko szemranych interesów.
Zamiast startupów /obietnice marszałkowskie/dających perspektywę nowoczesnego rozwoju naszego miasta dające perspektywę dla ludzi młodych i zaradnych chcących pozostać a nie wyjeżdżać proponuje się naszemu miastu za te pieniadze wystawienie kolejnego pomnika.Pomnika który będzie nie dość,ze "za darmo" to będzie się też dobrze prezentował i znacznie przyczyni się do rozwoju turystyki.Trwa oczekiwanie na oklaski dla marszałka.Obawiam się ,że Zarząd Miasta nie będzie klaskał.
Co my tym turystom zaoferujemy, supermarkety? Więcej zachodnich supermarketów to jest to, co przyczynia się do upadku rodzimego handlu. Pamiętam jak na każdej ulicy było 2-3 normalne sklepy. Teraz jeden moloch na dzielnicę no i jeszcze jakieś lokalne ciężko ciągną. Ludzie przez pół Europy czy świata przyjadą pooglądać kolejną sieciówkę? Śmieszne. Miasto powinno dbać o rodzimy handel a nie patrzeć gdzie by tu kolejny zachodni sklep wielkopowierzchniowy wsadzić.
Marzeniem większości mieszkańców Przemyśla jest deko handlu zamiast kilo roboty.To już się skończyło w naszym mieście.Nie wykorzystaliśmy szansy ,wielkiej szansy jaka się wytworzyła.Przegraliśmy wielkie pieniądze.Ale to normalne przy występującym wówczas prostactwie i manii wielkości.Teraz bida,ze aż piszczy.Jest rozwiązanie jak to uczyniono w innych miastach podobnych do naszego,które raptem dzięki pracy,wiary w młodych i ich zdolności wystrzeliło do przodu.A my jak zwykle inwestujemy w asfalt i to bezmyślnie.Modlimy się i czekamy na cud.Cudu raczej nie będzie.Czas zakasać rękawy,pognać malkotentów i nieudaczników z posad miejskich i będzie dobrze.Oczywiście dać szansę młodzieży.
ahha ahhaahha turysta obskoczy rynek wzgórze zamkowe , focia pszy idiocie szweju wsiada w auto i ucieka z miasta duchów .
Potrzebne są zakłady pracy dające ludziom stała pracę ..inaczej wszyscy stąd uciekną .. a władze będą rządzić sami sobą ..
Turystyki w Przemyślu nasi włodarze czepili się jak piany płota.Kilkadziesiąt lat temu w czasie libacji niektórzy byli włodarze uznali,że Przemyśl to miasto turystyczne.Oczywiście takim nie jest a turystyka owszem jest ale przejazdowa i jednodniowa.Nawet instytucje mający wspierać turystykę owszem czynią to bardzo marnie i w "godzinach urzędowych"Kolejni naśladowcy urzędnicy,którym nic się nie chce robić dalej drążą ten temat bez jakiejkolwiek perspektywy na rozwój.Tym razem mawiają o pomnikach historii czyli nic nie znaczącym papierku Glińskiego.Im wystarcza obskurny bazar jeden czy drugi i jego towarzystwo oraz liczne podczepione środowisko szemranych interesów.
Fabryki
Zamiast startupów /obietnice marszałkowskie/dających perspektywę nowoczesnego rozwoju naszego miasta dające perspektywę dla ludzi młodych i zaradnych chcących pozostać a nie wyjeżdżać proponuje się naszemu miastu za te pieniadze wystawienie kolejnego pomnika.Pomnika który będzie nie dość,ze "za darmo" to będzie się też dobrze prezentował i znacznie przyczyni się do rozwoju turystyki.Trwa oczekiwanie na oklaski dla marszałka.Obawiam się ,że Zarząd Miasta nie będzie klaskał.