Reklama

Prezydent Duda: – Ta historia, którą tutaj utrwalacie jest jak szaniec

10/12/2019 19:54

– Nie jest łatwo przeżyć 50 lat razem, niosąc przez życie wszystkie trudy, kłopoty, które nas spotykają, różne koleje losu – powiedział prezydent Andrzeja Duda podczas wizyty w Dubiecku, gdzie m.in. uhonorował pary obchodzące złoty jubileusz małżeństwa.

W poniedziałkowe, 9 bm. popołudnie prezydent RP przebywał z kilkunastogodzinną wizytą na Podkarpaciu. Rozpoczął ją od spotkania w Zespole Szkół Ogólnokształcących w Brzozowie. Wieczorem przyjechał do Dubiecka, gdzie na miejscowym Rynku oczekiwali go mieszkańcy. Pobyt wśród nich zaczął od upamiętnienia[paywall] dubieckich ochotników do Legionów Polskich. W tym roku dla upamiętniania 105. rocznicy wymarszu drużyny strzeleckiej z Dubiecka do legionów na pomniku Józefa Piłsudskiego z 1934 roku umieszczono tablicę pamiątkową oraz 22 tabliczki z nazwiskami legionistów. Andrzej Duda złożył przed nim wieniec, podobnie jak przed sąsiednimi monumentami, z których jeden upamiętnia mieszkańców zamordowanych przez UPA w 1947 roku, zaś drugi dubieckich Żydów, którzy zginęli w Holokauście.

– Dzięki wartościom zawsze potrafiliśmy się odbudować, dzięki wartościom zawsze potrafiliśmy trafić na właściwą drogę, dzięki wartościom zawsze umiemy tę właściwą ścieżkę odszukać i podążać nią ku temu, co nazywa się Polską, która jest naszym domem – powiedział Andrzej Duda w swoim wystąpieniu, dziękując mieszkańcom, że upamiętnili ochotników do Legionów Polskich. Podkreślił, że w tej części Podkarpacia osadzano ludzi, o których było wiadomo, że będą bronili Rzeczpospolitej.

Reklama

„Żyjemy w demokratycznym kraju”

– Takie rodziny tutaj dostawały nadania ziemskie, wiadomo było, że będą gotowi stawać w obronie Polski, wiadomo było, że nie będą uciekali, że mężczyźni chwycą za broń i będą walczyli w obronie swoich domów, ale będą walczyli także w obronie Polski – stwierdził.

– Ochotnicy których nazwiska znajdują się na pomniku, wierzyli w odzyskanie przez Polskę niepodległości, pomimo tego, że wielu takiej wiary nie miało – zaakcentował.

Głowa państwa podziękowała także za edukację historyczną władzom Dubiecka, nauczycielom i mieszkańcom.

Reklama

– Kiedy mamy w pełni wolną, w pełni suwerenną Polskę, kiedy sami decydujemy o sobie, kiedy chodzimy do wyborów, kiedy mówimy: „żyjemy w demokratycznym kraju”, kiedy to my decydujemy o naszych sprawach, ważne jest to, żeby pokazywać to młodzieży, bo ta historia, którą tutaj utrwalacie jest jak szaniec – przekonywał prezydent. – Jest skarbnicą wartości, za którą warto było kiedyś oddawać życie, po to, by były trwałe. Po to, by można było je wyznawać, mówić o nich głośno i by można było swobodnie mówić po polsku – dodał.

Duda wspomniał także o trudnej historii regionu. Przypomniał polskich Żydów, którzy zostali zabici w pobliżu Dubiecka, na ulicach miasta, ale także w obozach zagłady. Nadmienił, że na Podkarpaciu ginęli również ludzie mordowani przez UPA, których śmierć spotkała tylko „dlatego, że chcieli, żeby tu była polska ziemia ze wszystkimi wartościami, z którymi tamci się nie zgadzali, żądając czegoś, co nie było tutaj uprawnione”.

Reklama

Po nagrodzonym oklaskami wystąpieniu prezydenta rozległy się okrzyki „Konstytucja”. Skandowała je grupka osób stojącą poza ścisłym, pilnowanym przez policjantów miejscem, do którego wstęp poprzedzała skrupulatna kontrola pirotechniczna.

„... to jest właśnie miłość”

Andrzej Duda przez kilkadziesiąt minut rozmawiał ze zgromadzonymi, pozował do zdjęć, rozdawał autografy. Następnie udał się do miejscowego zamku, w którym w 1735 roku na świat przyszedł Ignacy Krasicki, późniejszy biskup warmiński, arcybiskup gnieźnieński, wybitny poeta. W sąsiadującej z zabytkową budowlą reprezentacyjnej sali uhonorował medalami 29 par obchodzących złote gody.

Reklama

– Nie jest łatwo przeżyć 50 lat razem, niosąc przez życie wszystkie trudy, kłopoty, które nas spotykają, różne koleje losu – nie ukrywał przemawiając na tle biało-czerwonych flag. –  Dziękuję za piękny przykład, jaki dajecie młodym ludziom – być razem w dobrej i złej doli, spierać się nawzajem, być dla siebie wyrozumiałym, czasem wybaczyć. Umiejętność dopasowania dwóch osób do siebie to jest właśnie miłość – stwierdził.

Na zakończenie prezydent zjadł kolację z jubilatami.
red.
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Obywatel - niezalogowany 2019-12-10 19:59:30

    Czy Ciemnogród doznał euforii po wizycie notariusza?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ros - niezalogowany 2019-12-10 20:26:38

    A moze by tak odrobine szacunku? Obywatelu !

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    hasler - niezalogowany 2019-12-10 21:14:32

    Słusznie , bo choć figurant ciągle się uczy ciągle brak mu szacunku dla konstytucji,prawa i obywateli.Widać że skąpo ze śniegiem w górach i nudzi się bez nart tylko z długopisem.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości