W pierwszy weekend listopada przy zabytkowej strażnicy kolejowej w Tryńczy przypomniano licznie zgromadzonym uczestnikom wydarzenia z wiosny 1944 roku, w źródłach historycznych określane mianem akcji dywersyjnej pod kryptonimem „Jula”.
Rekonstrukcja z udziałem członków Stowarzyszenia Rekonstrukcji Historycznej – 24 tej Jarosławskiej Dywizji Piechoty – Garnizon Jarosław, na czele z Zygmuntem Hutą, przedstawicieli Zespołu Piosenki Biesiadnej „Jagiellanie”, grupy teatralnej „Debiutanci” z Jagiełły oraz pań z Koła Przyjaciół Biblioteki w Tryńczy, odtwarzających scenę z życia wiejskiego, miała niemały rozmach.
Zgromadzeni byli świadkami próby[paywall] wysadzenia mostu kolejowego w Tryńczy, jaką żołnierze Oddziałów Kedywu Armii Krajowej – batalionu AK „Zośka” wraz z członkami miejscowych struktur podziemia, podjęli w nocy z 5 na 6 kwietnia 1944 roku.
Przedsięwzięcie udało się połowicznie, zniszczone zostało jedynie jedno przęsło, ale i tak znacząco utrudniło to niemiecką komunikację na linii kolejowej Rozwadów – Przeworsk i dalej na wschód.
Widowiskowa akcja była jednym z elementów całej inscenizacji, która obejmowała też: przybycie do Tryńczy żołnierzy AK, ich współdziałanie z miejscową ludnością, odbiór materiałów wybuchowych czy narrację Barbary Tytuły, która przeniosła widzów do czasów minionych.
Akcja „Jula” z 1944 r., którą zrekonstruowano z najdrobniejszymi detalami, miała na celu zniszczenie trzech mostów na Rzeszowszczyźnie.
Widowisko poprzedził koncert pieśni patriotycznych w wykonaniu Zespołu „Alevocale”, dzieci i młodzieży ze szkół w Tryńczy, Gorzycach, Jagielle i Gniewczynie Łańcuckiej oraz Młodzieżowej Orkiestry Dętej z Tryńczy.
Uczestnikom zaserwowano nie tylko emocjonujący spektakl, ale też ciepły, rozgrzewający poczęstunek.
Organizacja imprezy była możliwa dzięki funduszom pochodzącym z Gminnego Centrum Kultury i Czytelnictwa Gminy Tryńcza oraz Fundacji PZU.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze