Wysokie temperatury podczas tego lata doskwierają wszystkim, bez wyjątku. Również czworonogom. Po interwencji radnego na terenie psiego wybiegu przy ulicy płk. W. Szczepańskiego zamontowano dla nich poidło, co nie zwalnia naturalnie właścicieli z dbania o to, by w upały pamiętali o wodzie dla nich.
Jarosławski wybieg dla psów zlokalizowany w pobliżu parku miejskiego do niedawna wyposażony był jedynie w urządzenia uatrakcyjniające pieskom rekreację na świeżym powietrzu. Nie było jednak na nim poidła, które w upalne dni dawałoby wytchnienie kudłatym milusińskim. Tą kwestią – na prośbę użytkowników obiektu, którzy przychodzą tu regularnie ze swoimi pupilami – postanowił zainteresować samorząd miasta radny Piotr Baran, który jeszcze w maju br. złożył w tej sprawie stosowną interpelację. Jak uzasadnił, w większości psich parków w Polsce poidła dla psów są standardem i bywają nieocenione szczególnie w porze letniej. „Poidełka to praktyczne urządzenia, dzięki którym[paywall] w trakcie zabaw z pupilem podczas upałów pies może napić się wody i nie musimy się martwić o stan nawodnienia naszego zwierzaka, nosić ze sobą specjalnie miski czy butelki z wodą” – argumentował na tyle przekonująco, że do prośby posiadaczy czworonogów się przychylono, zapewniając, że odpowiednie urządzenie zostanie zakupione i zamontowane w ramach umowy bieżącego utrzymania zieleni. Tak się rzeczywiście stało, od niedawna poidło o pojemności 30 litrów służy już korzystającym z niego psom. Zamontowane zostało u zbiegu ulic Kraszewskiego i Bandurskiego, a o systematyczne uzupełnianie wody w nim dba Jarosławskie Przedsiębiorstwo Komunalne.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze