Reklama

„Proszę, pomóżcie. Moja córka rodzi w aucie”. Policjanci eskortowali rodzącą!

Korki, remont drogi, ruch wahadłowy, a w samochodzie trwa poród. Dzięki błyskawicznej akcji przeworskich policjantów rodząca kobieta w ostatniej chwili trafiła do szpitala. Po kilkunastu minutach na świat przyszedł zdrowy, ważący przeszło 4 kg Szymek.

26 października po południu policjanci ruchu drogowego st. asp. Ireneusz Kucab oraz st. sierż. Kamil Bieńkowski przeprowadzali kontrolę prędkości w Gniewczynie Trynieckiej. Gdy o godzinie 16.10 st. sierż. Kamil Bieńkowski wytypował do kontroli ciężarówkę, nagle przed radiowozem zatrzymał się opel. „Proszę, pomóżcie. Moja córka rodzi w aucie” – powiedział zdenerwowany[paywall] kierowca, w którego aucie właśnie rozpoczęła się akcja porodowa. – Mężczyzna powiedział, że przejechał już ponad 30 km, ale nie zdąży do szpitala, gdyż są za duże korki. Ponadto remont drogi, ruch wahadłowy na tym odcinku, nie ułatwi mu tego zadania. Nie było czasu do stracenia. Starszy sierżant Kamil Bieńkowski przerwał kontrole drogową i polecił kierującemu oplem, aby jechał za nim. Przy włączonych sygnałach świetlnych i dźwiękowych patrol ruszył w stronę Przeworska, tuż za nim samochód z rodzącą kobietą – opowiada oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Przeworsku asp. Renata Jaremko.

– Dowódca patrolu starszy aspirant Ireneusz Kucab poinformował o zdarzeniu dyżurnego, który natychmiast powiadomił służby ratunkowe, aby czekały już w gotowości na przyjazd rodzącej. W tym też czasie drugi patrol pełniący służbę na mieście udał się na ulicę Gorliczyńską w Przeworsku, aby ułatwić im przejazd pod wiaduktem – dodaje asp. R. Jaremko.

Zdrowy chłopczyk

Dzięki natychmiastowej reakcji funkcjonariuszy kobieta na czas trafiła na porodówkę. Udało się to niemal w ostatniej chwili. Maluch przyszedł na świat w bezpiecznych warunkach kilkanaście minut później. Zdrowy, ponad 4 kg chłopczyk dostał na imię Szymon.

– Taką postawę policjantów należy chwalić. To właśnie dzięki nim kobieta na czas zdążyła do szpitala i urodziła zdrowe dziecko. Nie wiadomo, co mogło by się stać, gdyby urodziła w samochodzie – powiedziała lekarz ginekolog oddziału położniczo-ginekologicznego szpitala rejonowego w Przeworsku.

W niedzielę, 28 października, policjanci odwiedzili mamę i malucha. Oboje, 31-letnia mieszkanka gminy Adamówka i jej maleńki synek, czują się dobrze. 


AN
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama