Reklama

Przedświąteczny jarmark bożonarodzeniowy w Przemyślu [ZDJĘCIA]

20/12/2022 17:00

W ubiegły weekend, na przekór niezbyt sprzyjającej aurze, w mieście zapanował iście świąteczny nastrój. Urząd miasta zorganizował Bożonarodzeniowy Jarmark, na który zaprosił wszystkich mieszkańców.

Zaczęło się w piątek, tydzień przed świętami. Pomimo nie najlepszej pogody pierwsi sprzedawcy uruchamiali swoje kramy i stoiska.

Asortyment bardzo zróżnicowany. Od swojskiej kiełbasy, domowego chleba i słodkich pierniczków po kosmetyki, które też mogą się przydać na święta. Oczywiście nie mogło zabraknąć wszelkiego rodzaju stroików, ozdób choinkowych, aniołków i tym podobnych świątecznych akcesoriów. Kupujących niewielu, a kiedy już ktoś przystanął przy kramie, to zaraz narzekał, że drogo.

– Przecież wszystko podrożało. Prąd, benzyna, ja i tak sprzedaję prawie bez zysku – tłumaczyła jedna ze sprzedających.

Reklama


Jednak nie wszyscy przejmowali się cenami. Na przykład dwóch młodzieńców zachwalało grzaniec.





Tego popołudnia atrakcją był spektakl pt. „Opowieść wigilijna” w wykonaniu Teatru S.A.N. i Zespołu Tanecznego Koralik z Centrum Kulturalnego w Przemyślu. Aktorzy, od najmłodszych po najstarszych, swoją grą potrafili wciągnąć widownię w dickensowskie klimaty.

Na drugi dzień

Prawdziwy ruch na jarmarku zaczął się dopiero w sobotę. Pogoda też podła, ale zaplanowany na piętnastą bieg elfów, skrzatów i małych mikołajów przyciągnął na Rynek sporo ludzi, czemu nie ma się co dziwić, bo biegi są w mieście coraz bardziej popularne.

Trzeba przyznać, że współorganizator – Przemyski Klub Biegacza – przygotował wszystko na piątkę. Uczestnicy[paywall] biegu – dzieci od lat dwóch do trzynastu – podzieleni zostali na trzy kategorie wiekowe, zaopatrzeni w koszulki z numerami startowymi i chipy rejestrujące czas startu i mety.

Oczywiście przed biegiem była obowiązkowa rozgrzewka. Najmłodszym biegaczom od startu do mety towarzyszyła pomoc w postaci któregoś z rodziców, co było konieczne, bo jak wytłumaczyć dwulatkowi, żeby dobiegł do Kazimierzowskiej i z powrotem.

Zdarzały się różne sytuacje. Tuż przed metą jeden z najmłodszych biegaczy na widok pięknie oświetlonej choinki zatrzymał się i na chwilę zapatrzył w migające światełka, aż wreszcie, dopingowany przez mamę, dobiegł do mety, nie wiedząc nawet, że chip, który miał przyczepiony na nodze, zapisał czas, jaki osiągnął.

Świetny pomysł z tym bieganiem.

Tymczasem również w Rynku, a nie jak zwykle w nurtach Sanu, odbywało się świąteczne morsowanie. Współczesny jarmark to nie tylko handlowanie, ale też różne formy aktywności i zabawy, coś w rodzaju radosnego festynu. Na przykład Jarmark św. Dominika w Gdańsku czy Jarmark Jagielloński w Lublinie już przyciągają tłumy.

Reklama


fot.Jacek Szwic
Na stoiskach królowały świąteczne ozdoby i akcesoria.

Biskup na scenie

Jarmarkowa niedziela zaczęła się do atrakcji adresowanych do najmłodszych. Na scenie kolejno wystąpili animatorzy w strojach: Świętego Mikołaja, Elfa, Anioła i świątecznej Myszki Miki.

Kiedy dzieciaki już się napatrzyły, mogły bawić się na warsztatach rękodzielniczych albo zmagać się w różnych konkursach.

Kolejną atrakcją były kolędy i pastorałki w wykonaniu: dzieci z Przedszkola nr 11 z Oddziałami Integracyjnymi w Przemyślu, Publicznego Przedszkola Zgromadzenia Sióstr Felicjanek im. bł. Marii Angeli w Przemyślu, uczniów ze Szkoły Podstawowej nr 1 im. Henryka Sienkiewicza w Przemyślu, zespołu „Szarotki” z 5 Batalionu Strzelców Podhalańskich z Przemyśla oraz zespołu Pieśni i Tańca „Przemyśl”, który zaprezentował jasełka.

W miarę, jak po Rynku niosły się słowa kolędy „Przybieżeli do Betlejem …”, tłum powoli gęstniał.

Przemyscy harcerze z komendantem hufca pdh. Remigiuszem Łucem przygotowywali się do przekazania mieszkańcom Przemyśla Betlejemskiego Światła Pokoju. W uroczystości udział wzięli: ksiądz abp Adam Szal, prezydent Wojciech Bakun, starosta Jan Pączek, poseł na Sejm Marek Rząsa, przedstawiciele służb mundurowych oraz radni.

Po przekazaniu mieszkańcom Światła Pokoju abp A. Szal już ze sceny poświęcił opłatki, które harcerze rozdali mieszkańcom. Składając przemyślanom życzenia, podkreślił, jak inne znaczenie ma dzisiaj słowo pokój. O tym też w swoich życzeniach mówił prezydent Bakun.

Potem, jak nakazuje tradycja, organizatorzy zaprosili wszystkich na wigilijny poczęstunek, składający się z barszczu, pierogów, gołąbków i słodkości.

Ponadto dla mieszkańców przygotowanych było ponad osiemset świątecznych paczek. Żeby utrzymać świąteczny nastrój, na koniec jarmarku z kolędami wystąpił Archidiecezjalny Chór „Magnificat”.


JS
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama