Reklama

Przedszkole nr 2 w Przemyślu skończyło 75 lat! [ZDJĘCIA]

75. urodziny obchodziło w piątek, 22 października, Przedszkole Miejskie nr 2 w Przemyślu. Rangę wydarzenia podkreśliła przygotowana z wielką pompą część oficjalna, a także urodzinowy tort i zacne grono przybyłych gości. Wśród nich nie zabrakło byłych dyrektorek placówki, emerytowanych pracowników i przedstawicieli rodziców.

Przedszkole nr 2 w Przemyślu na przestrzeni 75 lat istnienia czterokrotnie zmieniało swoją siedzibę. Zaczynało działalność, prowadząc 1 oddział, w tej chwili jest ich 8. Opiekę w placówce znajduje 200 dzieci, a nad ich bezpieczeństwem i edukacją czuwa 23 nauczycieli.

Nie mniej ważna jest praca 19 pracowników administracji i obsługi. „Dwójka”, obok przedszkola nr 16, jest największą placówką przedszkolną w mieście.

W historię 75 lat jej istnienia wpisało się[paywall] wiele osób. Wcześniej za jej sterami stały: Regina Kunik, Stanisława Dziubińska, Zofia Cichońska, Janina Borocka (funkcję kierowniczą pełniła aż 30 lat) i Halina Zbroszczyk (przez 8 lat). Dwie ostatnie były obecne na jubileuszu.

70-lecie przedszkola było okazją do wspomnień i przytoczenia ważnych momentów w jego działalności.

Nie zabrakło życzeń dla wychowanków placówki i jej pracowników, które popłynęły ze strony zaproszonych gości: przedstawicieli samorządu (sekretarza miasta Dariusza Łapy, naczelnik wydziału edukacji i sportu Renaty Kochanowicz-Chalickiej, insp. wydziału edukacji i sportu Katarzyny Bugery, przewodniczącego Rady Miejskiej w Przemyślu Macieja Kamińskiego, wiceprzewodniczącego tejże Janusza Zapotockiego i kierownika Biura Prezydenta Macieja Wolańskiego), dyrektorów zaprzyjaźnionych szkół podstawowych nr 5 i 15, przedstawicieli zarządu TPD, proboszcza parafii oo. Reformatów Tadeusza Pawłowicza oraz Rady Rodziców.

Wpisali się też oni do księgi pamiątkowej. Dyrektor placówki Anna Król odebrała też podziękowania od dzieci i przedstawicieli Rady Rodziców.

Najmłodsza społeczność przedszkola oraz jego pracownicy z okazji wyjątkowego jubileuszu przygotowali też okolicznościowy musical oparty na twórczości Jana Brzechwy. A po uroczystej części oficjalnej i poczęstunku przyszedł czas na sięgnięcie pamięcią wstecz i przywołanie wspomnień w trakcie wertowania pożółkłych już kart przedszkolnych kronik oraz oglądania zdjęć z lat aktywności zawodowej będących obecnie na emeryturze pracowników.

– Jestem bardzo dumna z dzisiejszego jubileuszu, kosztowało nas to wiele pracy, ale efekty są imponujące. Nasze przedszkole wrosło w pejzaż miasta i stało się placówką pokoleniową, do którego uczęszczało i wciąż uczęszcza wiele osób z tej samej rodziny – podsumowała dyrektor placówki Anna Król.

Reklama

Praca z małymi dziećmi to ogromne wyzwanie, ale też inspiracja...

– To przede wszystkim czysta przyjemność. Codziennie dopisujemy nowe karty historii przedszkola, starając się zapisywać je jak najlepiej i najpełniej. Dla nas, pracowników przedszkola, ważne jest zadowolenie dziecka i jego rozwój oraz to, by zostało dobrze przygotowane do kolejnego etapu, czyli edukacji szkolnej. Staramy się stworzyć ciepłą, przyjazną maluchom atmosferę, bo ich uśmiech jest dla nas[paywall] najważniejszy. Chcemy, by czuły się tu jak w domu. Nasze przedszkole nigdy nie było jedynie miejscem czy instytucją, lecz zwartą społecznością stworzoną przez dzieci, rodziców i pracowników, którzy oddali maluchom swoje umiejętności, entuzjazm i serce.

Reklama

Trudno jest zdobyć ich zaufanie? Stać się dla malucha ciocią z przedszkola?

– Myślę, że nie. Jeśli podejście nauczycieli jest takie, jak być powinno, dziecko szybko się klimatyzuje w nowym, przyjaznym miejscu. Oczywiście zawsze zdarzają się maluchy, które mają trudniejszy okres adaptacji i bardziej przeżywają rozłąkę z rodzicami.

Co najbardziej urzeka Panią w tej pracy?

– Najbardziej cieszą momenty, kiedy dziecko, z którym intensywnie się pracowało, wychodzi na scenę i przedstawia cały swój wypracowany dorobek. Widząc zadowolenie w oczach rodziców i samych dzieci, dumnych z tego, czego się nauczyły, chce się pracować.

Reklama

W przedszkolu działa teatr amatorski, którzy współtworzą pracownicy. Nie jest to często spotykana inicjatywa...

– Tak, teatr „Kraina Wyobraźni” założyły nasze Panie pracujące w przedszkolu. Tworzą go, razem z dziećmi, pracownicy przedszkola, sami też biorąc udział w spektaklach. W ten sposób powstało wiele przedstawień dla najmłodszych. Wkładają w to mnóstwo serca i zaangażowania, szyjąc stroje, przygotowując dekoracje i pracując nad scenariuszem, a także wcielając się w role.

Czego życzyć Pani i przedszkolu na dalsze lata?

Reklama

– Dużo radości i satysfakcji z codziennej pracy i dużo zadowolenia ze strony dzieci i rodziców.

Dziękuję za rozmowę.

Przedszkole Miejskie nr 2 zmieniało siedzibę 4 razy

Placówka została powołana w 1946 r. przez Towarzystwo Przyjaciół Dzieci. Na przestrzeni minionych lat przechodziła wiele zmian, związanych nie tylko z reformą szkolnictwa, ale też z organizacją. Kilkakrotnie też zmieniała swoją siedzibę. Początkowo mieściła się w kamienicy przy ul. Smolki 2, potem w 1948 r. została przeniesiona do budynku SP nr 5 przy ul. Konarskiego. W 1956 r. przedszkole otrzymało nową siedzibę mieszczącą się w byłej willi Alfreda Frenkla przy ówczesnej ulicy 1 Maja (obecnie Dworskiego), a w 1992 roku przeprowadziło się do nowego budynku przy ul. Głowackiego 17, w którym mieści się do dziś.


ug
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama