Zabytkowa infrastruktura, najdłuższy w Europie tunel oraz malownicze widoki podziwiane z wagonów bez szyb – to niektóre z atrakcji przygotowanych dla pasażerów Przeworskiej Kolei Dojazdowej Przeworsk – Dynów. By z nich skorzystać, wystarczy wybrać się w całodniową podróż „Pogórzaninem”.
Turyści przyjeżdżają tylko i wyłącznie po to, aby odbyć podróż „Pogórzaninem”. Różnicą jest także długość trasy. U nas przejazd w jedną stronę trwa 2 godziny i 45 minut, zaś podróż na obu trasach bieszczadzkiej kolei trwa niespełna dwie godziny – wyjaśnia zastępca dyrektora Powiatowego Zarządu Dróg w Przeworsku Ryszard Wiśniowski. – Ci, którzy do nas przyjeżdżają, aby skorzystać ze 110-letniej kolei, to są prawdziwi turyści, ponieważ podróż rozpoczynają o godzinie 9 i na przeworską stację wracają o 17.10 – dodaje.
Ryszard Wiśniowski podkreśla, że trasa i infrastruktura kolei jest prawie niezmieniona. Są odcinki ze zmienionymi szynami i podkładami, ale i takie z szynami Kruppa z przełomu XIX i XX wieku.
– Ta nasza kolej ma znamiona kolei zabytkowej. Na trasie mamy budynki i stacje kolejowe, mamy również niektóre elementy związane z dawną koleją parową, jak na przykład stacja nawadniania i nawęglania. Tym, co nas wyróżnia, jest także tunel w Szklarach, najdłuższy w Polsce, a prawdopodobnie nawet jedyny tunel na kolei wąskotorowej, o długości 602 metrów – mówi zastępca dyrektora PZD, dodając, że znający się na infrastrukturze kolejowej znajdą na trasie wiele obiektów wartych uwagi.
Są dwa długie mosty stalowe nad Mleczką, jeden most kamienny oraz wiele mostów 10 – 15-metrowych. Nie brakuje również pięknych, malowniczych widoków Przedgórza Rzeszowskiego i Pogórza Dynowskiego, które można podziwiać z wagonów tzw. letniaków, które mają dach, ale nie mają szyb.
„Pogórzanin” wyjeżdża zawsze zgodnie z rozkładem, bez względu na pogodę oraz liczbę turystów. W maju i wrześniu kursuje w niedzielę, a od czerwca do sierpnia w sobotę i niedzielę. Z przeworskiej stacji wyjeżdża punktualnie o godzinie 9. Istnieje także możliwość indywidualnego lub grupowego zamówienia pociągu. Chętni na przejażdżkę wąskotorówką są zawsze, nawet gdy pogoda nie sprzyja. Często znaczną część pasażerów stanowią osoby z odległych stron regionu lub z innych województw.

fot.Barbara Chmura
– Ci, którzy do nas przyjeżdżają, aby skorzystać z tej 110-letniej kolei, to prawdziwi turyści, ponieważ podróż rozpoczynają o godzinie 9 i na przeworską stację wracają o 17.10 – podkreśla zastępca dyrektora Powiatowego Zarządu Dróg w Przeworsku Ryszard Wiśniowski.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Najdłuższym wąskotorowym tunelem w Europie.
Powinniście promować tą kolejkę. Uważam, że jest o wiele ciekawsza i atrakcyjniejsza niż bieszczadzka, a na pewno dłuższa. Jestem za.
Najdłuższym wąskotorowym tunelem w Europie.
Powinniście promować tą kolejkę. Uważam, że jest o wiele ciekawsza i atrakcyjniejsza niż bieszczadzka, a na pewno dłuższa. Jestem za.