Urządzenie do pomiaru stężeń pyłów PM10 i PM2,5 w powietrzu otrzymało Starostwo Powiatowe w Jarosławiu. To wynik przystąpienia powiatu do akcji „Przyłącz się, liczy się każdy oddech”. Teraz mieszkańcy miasta będą mogli sprawdzić, czym oddychają – wskaźniki z pomiarów będą umieszczane na stronie www oraz na specjalnym wyświetlaczu.
Oficjalnym partnerem akcji „Przyłącz się, liczy się każdy oddech”, realizowanej przez Polską Spółkę Gazownictwa, powiat jarosławski stał się 14 stycznia br. Stosowny dokument parafowali w obecności posłanki Anny Schmidt-Rodziewicz starosta Tadeusz Chrzan oraz prezes zarządu Polskiej Spółki Gazownictwa Marian Żołyniak[paywall] .
Podczas zorganizowanej z tej okazji konferencji M. Żołyniak prezentował strategie ekspansji spółki, którą reprezentuje. Przede wszystkim przekonywał do gazu ziemnego, jako paliwa czystego i taniego. Przedstawił też koncepcje rozszerzenia sieci gazowej na terenie całego kraju, pokazując przy tym białe plamy, czyli miejsca, gdzie sieci gazowej nie ma prawie wcale. W niektórych miejscach rozwiązaniem mają być stacje regazyfikacji gazu LNG – te same, które miały być produkowane w Jarosławiu. Na szczęście na terenie byłego województwa przemyskiego poziom gazyfikacji jest dobry, a najbardziej zaniedbane w tym względzie są gminy bieszczadzkie i zasańska część gminy Radymno. Intensywne prace związane z tworzeniem infrastruktury gazowej prowadzone są w 4 gminach województwa, stąd też prezes Żołyniak zachęcał przede wszystkim do reaktywowania tzw. martwych przyłączy, których w samym Jarosławiu jest ponad 350.
W trackie konferencji z krótkim wykładem wystąpiła Dominika Mucha z Politechniki Warszawskiej, która udowadniała, że smog może być przyczyną wielu jednostek chorobowych, w tym nowotworów oraz nieprawidłwoego rozwoju płodów. Pani asystent w Zakładzie Informatyki i Badań Jakości Środowiska wskazywała, że główną przyczyną powstawania smogu jest emisja komunalno-bytowa oraz transport drogowy. Przekonywała, że zgodnie z nomenklaturą M. Żołyniaka, „palenie chrustem” tudzież „dorzucanie szyszek” do kominka jest szalenie szkodliwe, a za smog odpowiedzialne są też stare, ponaddwudziestoletnie samochody, do których Polacy przejawiają tak duże zamiłowanie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze