19 kwietnia w kraju i za granicą obchodzono 78. rocznicę wybuchu Powstania w getcie warszawskim przeciwko nazistowskim Niemcom.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Poznałem Edelmana w 1981 r i opowiadał inna bajke,a potgem zmienił wersję zupełnie inna od tej pierwszej.Tych całych "powstaców "było ok 1000,a co robiła reszta??Nawet Macewa na Wapielnicy nie stoi w tym miejscu gdzie ich mordowano,ale ten były radny robi sobie tam wycieczke zakrapiana
Powstańców nawet tyłu nie było. I nie mogło byc, skąd mieli brać broń , amunicję, żywność? Otoczeni przez uzbrojonych po zęby Niemców a za murem getta obojętni albo nawet wrodzy warszawiacy. Co ty byś w takiej sytuacji zrobił?
Przybycie Żydów do Polski w średniowiecznej legendzie Wszystkie opowieści o początkach osadnictwa Żydów na ziemiach polskich wiążą to wydarzenie ze średniowieczem. Polscy Żydzi, jak każda inna wspólnota, potrzebowali legendy objaśniającej, skąd pochodzą, kim są, dlaczego zamieszkali tu, a nie gdzie indziej. Takie legendy stanowiły zawsze ważny element kulturowego trwania społeczności, które je przez pokolenia przekazywały. Jeden z najstarszych przekazów, w najbardziej znanej wersji, o okolicznościach przybycia i osiedlenia się Izraelitów w przyjaznej krainie zapisał Samuel Josef Agnon. „Nie wiedzielibyśmy o tym, ale nasi ojcowie opowiedzieli nam, jak Izrael przybył z Frankonii do Polski i tam się osiedlił. Widział Izrael, jak cierpienia ciągle się ponawiały, ucisk rósł, prześladowania się mnożyły, niewola stawała się nie do wytrzymania, panowanie zła dodawało nieszczęście do nieszczęścia, wygnanie do wygnania, tak że nie mógł już opierać się swoim wrogom. Wyszedł tedy Izrael na rozstajne drogi i pytał o ścieżki świata, jaka jest właściwa droga, którą ma pójść, by odnaleźć dla siebie pokój. Wtedy z nieba spadła kartka: Idźcie do Polski! Poszli więc do Polski i ofiarowali królowi całą górę złota, a król przyjął ich z wszystkimi honorami. A Bóg był z nimi i sprawił, że znaleźli łaskę w oczach króla i książąt. I pozwolił im król zamieszkać we wszystkich prowincjach państwa, daleko i szeroko, pracować i według zasad swojej wiary służyć swemu Bogu, obierać rabinów i sędziów, którzy mieli według prawa Izraela sprawować sądy. Król zaś chronił ich przed wszystkimi wrogami i prześladowcami. I są tacy, którzy wierzą, że również nazwa państwa wywodzi się ze świętego źródła, języka Izraela. Ponieważ tak rzekł Izrael, gdy przybył na miejsce. Po-lin – to znaczy: Po-lin. Legenda o przybyciu Żydów do Polski. Źr. Podania o przybyciu Żydów do Polski..., s. 183 32 1000 lat historii żydów polskich Samuel Josef Agnon, właśc. Szmul Josef Czaczkes (1880–1970) – urodził się w Buczaczu na Podolu w rodzinie chasydzkiej. W 1907 r. wyemigrował do Palestyny. W latach 1913–1924 przebywał w Niemczech, gdzie wspólnie z Martinem Buberem zbierał i opracowywał opowieści chasydzkie. Po powrocie do Palestyny poświęcił się pisarstwu. W 1966 r. otrzymał Literacką Nagrodę Nobla. Ze zbiorów Central Zionist Archive, Jerozolima odpocznij tutaj. A rozumieli przez to: tutaj chcemy odpocząć, zanim Bóg zbierze ponownie rozproszony lud Izraela. Tak opowiadali nasi ojcowie. Skoro to jest tradycja, przyjmujemy ją jako taką”.Proponuje poczytać trochę, o przywilejach nadanych przez książąt i królów polskich przybyłym Żydom. Zastanowić się dlaczego Żydzi byli wyganiani przez władców wszystkich krajów Europy. Zastanowić się dlaczego w czasie zaborów Rosja nakazała Żydom opuszczenie swoich terenów i osiedlania się wyłącznie w "priwislinskim kraju" .Przyjąć wiedzę o tym że ci którzy byli gośćmi w naszym kraju, nie inaczej, bo tylko gośćmi którzy zapomnieli się i na tyle zasiedzieli że w ich głowach powstał pomysł by na terenie Polski powstało ich żydowskie państwo.Każdy wie jak męczący są goście którzy nie potrafią w porę opuścić zmęczonych gospodarzy. Mają swoje państwo,niech tam mieszkają i życzmy im wszystkiego dobrego.
I jaki jest sens tego wpisu? Że byli obcy? Przecież Żydzi żyli na naszych terenach od setek lat. To za mało żeby poczuć się jak w domu?
Przepraszam za wtrącenie się , odpowiedziałem na Twoje stwierdzenie cyt " a za murem getta obojętni albo nawet wrodzy warszawiacy" Odpowiedziałem stwierdzeniem i pytaniami. Chcesz dyskutować to odpowiedz na nie. Ja nie mam wątpliwości odnosnie faktu że Żydzi byli obcy etnicznie i kulturowo , byli gośćmi wpuszczonymi do kraju przez naszych władców za pieniądze.
powyżej...... dyskusja katolików . człowieczeństwo nie zna granic. Przyzwoitość jest "naturalna " a Jezus Chrystus też był Żydem. matka boska częstochowska też nie była polką tylko żydówką, Tak więc "patrioci" od rydzyka macie zajebisty problem. pozdrawiam i czekam jak się będziecie "napierdalać"
niezależnie od wiary, narodowości, przekonań zawsze należy zachować się przyzwoicie. Tego brakowało kiedyś i brakuje dzisiaj. Amen.
I po co te długie wywody, cytaty o pochodzeniu Żydów? Tu do osoby o nicku "Jan" kieruję pytanie. Czy usprawiedliwia Pan holockaust? Po cholerę takie teksty? Masowe mordy na starcach, kobietach, dzieciach. Wykorzystywanie młodych mężczyzn do przymusowej katorżniczej pracy a potem też uśmiercanie w obozach zagłady.Jedyny przywilej rodzi się dzięki udanego wznowienie buntu w Getcie. Przywilejem jest wybór sposobu śmierci - W walce, z godnością, na własnych warunkach a nie jak wychudzone bezwolne nieszczęśniki zapędzane do komór gazowych.Warto posiadać umiejętność wyobrażenia sobie czegoś i umiejscowienia siebie w danej scenerii. Polecam, bo może nie pisały Pan takich rzeczy. Szacunek należy się tym, którzy pamiętają, bo oni rozumieją czym jest empatia, wyrażanie bólu z powodu wyrządzonej komuś krzywdy. Ale po co zachować przyzwoitość i pozwolić duszom znaleźć ukojenie prawda? Lepiej nawijać wygodniezza biurka komputera, pisać ściany tekstu o tym, że Żydzi byli gośćmi w Polsce, obcymi i dawać do zrozumienia, że spotkała ich zasłużoną kara. Trzeba chyba wstydu nie mieć, sumienia, serca, by kwitować to wszystko takim tekstem. Miał Pan wybór z kogo się zrodzi i w jakim czasue? A gdyby to było z rodziny żydowskiej? Gdyby to Pan tan był, albo Pana rodzina? Szkoda słów...
To nadinterpretacja , usiłuje mi Pan wcisnąć słowa i poglądy od których jestem z daleka. Z racji zainteresowania historią przedstawiam fakty które miały miejsce. Jest mnóstwo publikacji naukowych dotyczących Żydów w Polsce, warto się z nimi zapoznać. Historia Żydów w Polsce to okres wielowiekowy,duży przedział czasowy. Skupienie się tylko i wyłącznie na okresie drugiej wojny światowej która była tragiczna dla społeczności żydowskiej jest swego rodzaju nieporozumieniem. Pisząc prawdę o historii Żydów w Polsce bardzo łatwo można zostać posądzony o antysemityzm czy wręcz jak Pan zasugerował o negowanie holockaustu. Nie można powołać się na fakty historyczne jakimi były przywileje nadawane przez polskich władców, nie można na publikacje naukowe,książki napisane przez ludzi nauki nawet gdyby była to sama oczywista prawda. prawda ukazująca daną społeczność, a żadna społeczność w tym i żydowska nie jest idealna. Ale poprawność polityczna zobowiązuje tylko do jednej narracji, takiej jaką Pan przedstawił. Zbrodnia dokonana na społeczności żydowskiej jest faktem, faktem o którym należy pamiętać , tylko czy nie należy pamiętać o innych faktach historycznych?
Absolutnie nie rozumiem o co Janowi chodzi. Przedstawiłes fakty powszechne znane, tylko po co? Co chciałeś przez to osiągnąć? Do czego przekonać? Proszę wyjaśnij.
A ja się dziwię że nie rozumiesz, przecież to Ty napisałeś : "Powstańców nawet tyłu nie było. I nie mogło byc, skąd mieli brać broń , amunicję, żywność? Otoczeni przez uzbrojonych po zęby Niemców a za murem getta obojętni albo nawet wrodzy warszawiacy. Co ty byś w takiej sytuacji zrobił? "Nie można pisać że za murem getta byli obojętni i wrodzy warszawiacy nie odnosząc się do faktów historycznych. Czyli jeśli to prawda to należy zastanowić się dlaczego tacy byli, aby się zastanowić należy znać historię Żydów w Polsce, relacje pomiędzy społecznością polska a żydowską. Z racji wieku znam opowiadania mojego dziadka i rodziców jak wyglądały te relacje w Przemyślu , Lwowie i w otoczeniu tych miast. Były one delikatnie pisząc niewłaściwe, konkretnie to były złe. Zapewne takie też były w innych miastach w tym i w Warszawie.W Talmudzie jest zapisane : pamięć jest tajemnicą władzy. Nie ma nic gorszego niż historia podawana przez władzę , na jej potrzeby i użytek.Kocham historię, ale historię naturalną jak najbardziej zbliżoną do faktycznej. A nie historię pamięci opartą na traumatycznym fakcie jakim było "ostateczne rozwiązanie kwestii żydowskiej" wg zbrodniczej III Rzeszy. Dzisiejsza narracja historyczna opiera się własnie na takiej pamięci historycznej a ona nie oddaje rzeczywistości historycznej która powinna być jak najbardziej szeroka i wiarygodna. Najjaskrawszym przykładem takiego postrzegania historii są muzea powstałe w ostatnich latach; np muzeum powstania warszawskiego, tam nie ma historii faktów tam jest gra na emocjach ludzkich. Podobnie jest z Muzeum historii Żydów polskich i w innych przypadkach. Byłem w tych muzeach i wiem o czym piszę. Straszną sprawą jest przedstawianie historii w ten sposób, bardzo szkodliwą dla wszystkich stron. Mieliśmy przykład jak wyglądało przedstawienie historii w czasach komuny, teraz mamy przykłady postrzegania historii widzianej przez obecną władzę.A gdzie prawdziwa ,obiektywna historia z której należy wyciągnąć wnioski i budować relacje?Mam nadzieję że przynajmniej trochę wyjaśniłem moje stanowisko.
Kiedyś "znienawidzony" (bardzo wielu go czyta i przyznaje mu rację, nawet wódkę z nim pije, ale oficjalnie go potępia) Jerzy Urban powiedział naszym "prawdziwym" patriotom i osobom o antysemickim skrzywieniu mniej więcej tak : - Wyrzućcie z kościołów Chrystusa i Matkę Boską, to będzie po sprawie - będziecie wiarygodni, uczciwi wobec samych siebie i deklarowanej wiary, wolni od fałszu i kłamstwa...
Wyjaśniłes o tyle , że teraz jestem pewien twojej niechęci do osób żydowskiej narodowości. Jedyny wniosek z twoich wywodów jest taki, że ci nieszczęśni ludzie zasłużyli na to co ich spotkało. Straszne. Historia jednak niczego niektórych nie uczy.
A ja jestem pewien tego że nic nie zrozumiałeś.
Poznałem Edelmana w 1981 r i opowiadał inna bajke,a potgem zmienił wersję zupełnie inna od tej pierwszej.Tych całych "powstaców "było ok 1000,a co robiła reszta??Nawet Macewa na Wapielnicy nie stoi w tym miejscu gdzie ich mordowano,ale ten były radny robi sobie tam wycieczke zakrapiana
Powstańców nawet tyłu nie było. I nie mogło byc, skąd mieli brać broń , amunicję, żywność? Otoczeni przez uzbrojonych po zęby Niemców a za murem getta obojętni albo nawet wrodzy warszawiacy. Co ty byś w takiej sytuacji zrobił?
Przybycie Żydów do Polski w średniowiecznej legendzie Wszystkie opowieści o początkach osadnictwa Żydów na ziemiach polskich wiążą to wydarzenie ze średniowieczem. Polscy Żydzi, jak każda inna wspólnota, potrzebowali legendy objaśniającej, skąd pochodzą, kim są, dlaczego zamieszkali tu, a nie gdzie indziej. Takie legendy stanowiły zawsze ważny element kulturowego trwania społeczności, które je przez pokolenia przekazywały. Jeden z najstarszych przekazów, w najbardziej znanej wersji, o okolicznościach przybycia i osiedlenia się Izraelitów w przyjaznej krainie zapisał Samuel Josef Agnon. „Nie wiedzielibyśmy o tym, ale nasi ojcowie opowiedzieli nam, jak Izrael przybył z Frankonii do Polski i tam się osiedlił. Widział Izrael, jak cierpienia ciągle się ponawiały, ucisk rósł, prześladowania się mnożyły, niewola stawała się nie do wytrzymania, panowanie zła dodawało nieszczęście do nieszczęścia, wygnanie do wygnania, tak że nie mógł już opierać się swoim wrogom. Wyszedł tedy Izrael na rozstajne drogi i pytał o ścieżki świata, jaka jest właściwa droga, którą ma pójść, by odnaleźć dla siebie pokój. Wtedy z nieba spadła kartka: Idźcie do Polski! Poszli więc do Polski i ofiarowali królowi całą górę złota, a król przyjął ich z wszystkimi honorami. A Bóg był z nimi i sprawił, że znaleźli łaskę w oczach króla i książąt. I pozwolił im król zamieszkać we wszystkich prowincjach państwa, daleko i szeroko, pracować i według zasad swojej wiary służyć swemu Bogu, obierać rabinów i sędziów, którzy mieli według prawa Izraela sprawować sądy. Król zaś chronił ich przed wszystkimi wrogami i prześladowcami. I są tacy, którzy wierzą, że również nazwa państwa wywodzi się ze świętego źródła, języka Izraela. Ponieważ tak rzekł Izrael, gdy przybył na miejsce. Po-lin – to znaczy: Po-lin. Legenda o przybyciu Żydów do Polski. Źr. Podania o przybyciu Żydów do Polski..., s. 183 32 1000 lat historii żydów polskich Samuel Josef Agnon, właśc. Szmul Josef Czaczkes (1880–1970) – urodził się w Buczaczu na Podolu w rodzinie chasydzkiej. W 1907 r. wyemigrował do Palestyny. W latach 1913–1924 przebywał w Niemczech, gdzie wspólnie z Martinem Buberem zbierał i opracowywał opowieści chasydzkie. Po powrocie do Palestyny poświęcił się pisarstwu. W 1966 r. otrzymał Literacką Nagrodę Nobla. Ze zbiorów Central Zionist Archive, Jerozolima odpocznij tutaj. A rozumieli przez to: tutaj chcemy odpocząć, zanim Bóg zbierze ponownie rozproszony lud Izraela. Tak opowiadali nasi ojcowie. Skoro to jest tradycja, przyjmujemy ją jako taką”.Proponuje poczytać trochę, o przywilejach nadanych przez książąt i królów polskich przybyłym Żydom. Zastanowić się dlaczego Żydzi byli wyganiani przez władców wszystkich krajów Europy. Zastanowić się dlaczego w czasie zaborów Rosja nakazała Żydom opuszczenie swoich terenów i osiedlania się wyłącznie w "priwislinskim kraju" .Przyjąć wiedzę o tym że ci którzy byli gośćmi w naszym kraju, nie inaczej, bo tylko gośćmi którzy zapomnieli się i na tyle zasiedzieli że w ich głowach powstał pomysł by na terenie Polski powstało ich żydowskie państwo.Każdy wie jak męczący są goście którzy nie potrafią w porę opuścić zmęczonych gospodarzy. Mają swoje państwo,niech tam mieszkają i życzmy im wszystkiego dobrego.