Samorząd studencki Państwowej Wyższej Szkoły Wschodnioeuropejskiej w Przemyślu i Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Rzeszowie zorganizowali akcję zbiórki krwi. Tym „życiodajnym płynem” podzieliło się 30 krwiodawców, wśród nich przedstawiciele Komendy Miejskiej Policji w Przemyślu.
Akcja odbyła się w budynku Państwowej Wyższej Szkoły Wschodnioeuropejskiej w Przemyślu. Oprócz policjantów, krew oddali m.in.: żołnierze, pielęgniarki i studenci.
– Doskonale wiemy jak potrzebna jest krew. Szczególnie ofiarom wypadków drogowych, osobom przewlekle chorym i innym, którzy ze względu na stan zdrowia potrzebują tego cennego daru, szczególnie teraz kiedy zapotrzebowanie na nią jest ogromne. Ta akcja to przede wszystkim chęć niesienia pomocy osobom potrzebującym, ale również promowanie idei honorowego krwiodawstwa. Pamiętajmy, że nasza krew może uratować komuś życie. Miejmy nadzieję, że zaangażowanie krwiodawców będzie przykładem i zachętą dla innych, by w ten sposób nieść pomoc potrzebującym – powiedziała oficer prasowy KMP w Przemyślu podkomisarz Marta Fac, która także była jednym z honorowych krwiodawców.

fot.KMP Przemyśl

fot.KMP Przemyśl

fot.KMP Przemyśl
KiB
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.No i zaczęło się. Najpierw kulsoneria zszargała swój wizerunek mandatując ludzi za jazdę na rowerze, mycie pojazdu w myjni czy siedzenie solo na ławce w parku w miesiącu kwietniu tym samym pokazując jak mentalnie tkwią w czasach PRL-u, a teraz muszą krwi własnej dawać sobie utoczyć licząc, że zapomnimy. Otóż nie, nie zapomnimy wam tego.
No i zaczęło się. Najpierw kulsoneria zszargała swój wizerunek mandatując ludzi za jazdę na rowerze, mycie pojazdu w myjni czy siedzenie solo na ławce w parku w miesiącu kwietniu tym samym pokazując jak mentalnie tkwią w czasach PRL-u, a teraz muszą krwi własnej dawać sobie utoczyć licząc, że zapomnimy. Otóż nie, nie zapomnimy wam tego.
Najpierw wyjdździe nentaknie zz PRL.