Przemyska radna Prawa i Sprawiedliwości Jolanta S., do niedawna wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej w Przemyślu, usłyszała zarzut prowadzenia samochodu pod wpływem alkoholu. Do zdarzenia doszło 24 czerwca br., a 56-latka miała w organizmie około 1,5 promila alkoholu.
24 czerwca br. w Żurawicy funkcjonariusze z tamtejszego posterunku policji zatrzymali do kontroli samochód, za którego kierownicą siedziała kobieta, mieszkanka Przemyśla. Miała w organizmie około 1,5 promila alkoholu. Do interwencji doszło po wcześniejszym zgłoszeniu o kierującym samochodem osobowym, którego styl jazdy wskazywał na to, że może być pod wpływem alkoholu, czyli ktoś poinformował komisariat o takiej ewentualności.
Jak się okazało, za kierownicą samochodu marki Hyundai siedziała 56-letnia radna PiS Jolanta S. Policjanci zatrzymali jej prawo jazdy. W sprawie toczyło się postępowanie pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Przemyślu. Rzecznik tej instytucji prokurator Małgorzata Taciuch-Kurasiewicz powiedziała nam kilka dni po zdarzeniu, że jeśli w trakcie prowadzonego postępowania wszystko się potwierdzi, kobiecie zostanie postawiony zarzut prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości[paywall].
To jasno reguluje paragraf 1. artykułu 178a. Kodeksu karnego: „Kto, znajdując się w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego, prowadzi pojazd mechaniczny w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3”.
8 lipca br. przemyscy radni podczas sesji – na wniosek nieobecnej wówczas J. Sawickiej – zdecydowali o przyjęciu jej rezygnacji z funkcji wiceprzewodniczącej Rady Miejskiej w Przemyślu. Była wicewojewoda podkarpacka zrezygnowała także z członkostwa w Klubie Radnych PiS. Kilka dni temu na swoim profilu na FB przeprosiła za swoje zachowanie, pisząc m.in., że każdy popełnia błędy, ale wpis błyskawicznie znikł.
15 lipca br. Jolanta S. usłyszała zarzut prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu.
– Podejrzana została przesłuchana, złożyła wyjaśnienia. Został jej przedstawiony zarzut prowadzenia pojazdu w ruchu lądowym w stanie nietrzeźwości. Prokurator nadzorujący postępowanie wydał postanowienie o zabezpieczeniu majątkowym na pojeździe podejrzanej. To na poczet ewentualnego przepadku mienia w wyniku ogłoszonego wyroku. Postanowienie o przepadku zostanie jednak wykonane wówczas, kiedy ewentualny wyrok skazujący się uprawomocni. Obecnie prowadzący sprawę są na etapie czynności końcowych postępowania. Sprawa najprawdopodobniej zakończy się skierowaniem aktu oskarżenia do przemyskiego sądu rejonowego
Reklama
– powiedziała wspomniana już prokurator M. Taciuch-Kurasiewicz.
Warto dodać, że jeśli w tej sprawie zapadnie wyrok skazujący, który się uprawomocni, Jolanta S. straci mandat radnej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Napisała na FB, że musi odbudować zaufanie :P I że zdarzenie było niezamierzone :) Nie napisała tylko jak można nie zamierzać się nachlać i jechać autem
To jeszcze się nie zrzekła mandatu radnej?
Napisała na FB, że musi odbudować zaufanie :P I że zdarzenie było niezamierzone :) Nie napisała tylko jak można nie zamierzać się nachlać i jechać autem