Kiedy w 1921 r. dyrektor ówczesnego I Państwowego Gimnazjum w Przemyślu Zygmunt Skorski przeforsował, aby ministerstwo wyznań religijnych i oświecenia publicznego nadało szkole imię Juliusza Słowackiego, nikt chyba nie spodziewał się, że poeta ten tak mocno zostanie wpisany w dzieje miasta.

fot.zbiory II LO
Organizatorzy i aktywni uczestnicy sesji. Od lewej: dyrektor ILO T. Dziumak, mgr B. Čejović, mgr O. Ostafin, prof. T. Pudłocki, O. Kołota, M. Mierzwiński, mgr A. Bednarczyk.
Trudno wyobrazić sobie Przemyśl bez popularnego „Słowaka”, a „Słowak” bez akcentów związanych z Julkiem – jak często potocznie nazywa się autora „Anhellego”. Pewnie dlatego w stulecie nadania imienia szkole dyrekcja liceum wraz z władzami Towarzystwa Przyjaciół Nauk postanowiły przypomnieć to wydarzenie.
17 grudnia, a więc w ostatni dzień przed wprowadzeniem nauczania zdalnego, w auli szkolnej odbyły się[paywall] uroczystości odnoszące się do jednego z najważniejszych bohaterów polskiej tożsamości narodowej.
Rozpoczęto je od wręczenia nagród zwycięzcom szkolnego konkursu recytatorskiego: Mateuszowi Mierzwińskiemu i Oliwii Kołocie, którzy otrzymali od dyrektora szkoły Tomasza Dziumaka i polonistki Edyty Rudnickiej okolicznościowe prezenty. Następnie wykonali oni utwory, które pozwoliły im sięgnąć po szkolne laury.
W dalszej części dyrektor Dziumak otworzył obrady sesji naukowej, na którą złożyły się trzy wystąpienia: mgr Oskar Ostafin z Krakowa mówił o podróżach poety, dr hab. Tomasz Pudłocki, prof. UJ dał wykład zatytułowany „Słowacki jako wyzwanie w okresie kreowania mitów o bohaterach narodowych przed I wojną światową”, a mgr Biserka Čejović (bibliotekarz i nauczyciel wychowania do życia w rodzinie) przedstawiła temat „Wieszcz, Julek i Kołdrian, czyli poety życie po życiu”.
Obrady oscylowały wokół mitów narosłych wokół Słowackiego oraz problemów, jakie jego biografia i twórczość od dwustu lat nastręczają kolejnym pokoleniom. Słowacki jako bohater romantyczny sam mocno wykreował swoją postać, a łamiąc wiele z ówczesnych konwenansów, i pod kątem moralności, i zachowania w życiu codziennym, stworzył poezję trudną i niejednoznaczną w odbiorze.
Może dlatego przyciągał jednostki nieprzeciętne, jak Józef Piłsudski, i wciąż pobudza do myślenia – wychodzą bowiem kolejne książki i mniejsze studia mu poświęcone, szeroko dyskutowane nie tylko w świecie naukowym. Zatem osią przewodnią uroczystości była aktualność i atrakcyjność Słowackiego jako patrona młodzieży i wszelkich osób, którym „zjadanie chleba” nie wystarczy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze