Reklama

Przemyśl bezsilny wobec smogu?

Kolejne 100 tys. zł miejscy radni przeznaczyli na wymianę źródeł ciepła w budynkach i lokalach mieszkalnych w Przemyślu, mających finalnie zniwelować zabójczą działalność smogu. Tyle że to wystarczy na przyznanie dotacji ledwie 22 wnioskodawcom.

Przemyśl, w przeciwieństwie do Jarosławia, nie znalazł się na liście miast, które zostały zakwalifikowane do ogólnopolskiego programu „Stop smog”. Programu, dzięki któremu wiele rodzin, chcących się podłączyć np. do miejskiej sieci ciepłowniczej, otrzyma 100-procentowy zwrot kosztów. Przemyśl musi sobie radzić sam, a że w miejskiej kasie pustki, proces wymiany źródeł ciepła może potrwać wiele lat[paywall].

Informowaliśmy już, że na wspomnianą inwestycję radni zabezpieczyli pierwotnie 100 tys. zł. Rozpoczęło się przyjmowanie wniosków od mieszkańców. Od 15 do 31 stycznia br. wpłynęło ich 158. Przyznana w budżecie kwota 100 tys. zł pozwoliła na przyznanie dotacji tylko 22 rodzinom lub instytucjom. To zaledwie 14 procent zapotrzebowania. Pozostali wnioskodawcy otrzymali odpowiedź negatywną i złożyli pisma o ponowne rozpatrzenie ich wniosków.

Reklama

To zobligowało władze miasta do przedłożenia podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej w Przemyślu projektu uchwały o zwiększenie kwoty o kolejne 100 tys. zł, czyli łącznie miasto jest w stanie przeznaczyć na ograniczenie smogu, poprawę powietrza i ochronę zdrowia mieszkańców miasta („realizując” przy tym wytyczne Programu Ograniczania Niskiej Emisji dla miasta Przemyśla) 200 tys. zł. To najprawdopodobniej wystarczy do pozytywnego rozpatrzenia kolejnych 22 wniosków. Łącznie więc 44 rodziny lub instytucje mogą liczyć na dofinansowanie. 114 wciąż pozostanie bez pozytywnej odpowiedzi.

– Cały czas jesteśmy bezsilni wobec smogu. Będziemy więc nim oddychać. Ogłosiliśmy inwestycję pod nazwą „Wymiana źródeł ciepła w budynkach i lokalach mieszkalnych na korzystniejsze z punktu widzenia kryterium sprawności energetycznej i ekologicznej”, a udało się nam pozytywnie odpowiedzieć na zaledwie 22 wnioski. To żałosne. Nie możemy spoczywać na laurach i szukać pieniędzy w miejskim budżecie, bo ich nie znajdziemy. Sytuacja jest coraz groźniejsza i kasę musimy znaleźć choćby pod ziemią – powiedział podczas sesji radny Ryszard Kulej (SLD).

Reklama

– Niebawem rusza nabór wniosków do rządowego programu dotyczącego wymiany kotłów i pieców. Mogę zapewnić, że będziemy aplikować o środki z zewnątrz i mam nadzieję, że je otrzymamy – zapewnił zastępca prezydenta miasta Przemyśla Janusz Hamryszczak (PiS).


MG
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    PO - niezalogowany 2018-03-24 17:14:14

    Dobrze że na podwyżki dla super-szefa i pozostałych urzędasów mają .

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    xx - niezalogowany 2018-03-24 17:48:13

    Na OZE też nie dostali dotacji , bo urzędnicy nie umieją wypełnić wniosku.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Przemyślcie temat - niezalogowany 2018-03-24 18:25:58

    A czy nie lepiej za te pieniądze było kupić 2-3 drony z wyposażeniem  przeszkolić 10 strażników SM i walić grzywny za palenie śmieciami ? Myślicie, że wymieniając kilkadziesiąt pieców na kotły gazowe, smogu nie będzie? Przecież ludzie, którzy złożyli wniosek CHCĄ PŁACIĆ ZA GAZ, zatem na pewno nie palą śmieciami, tylko płacą tak samo za węgiel czy drewno (nawet tańsze od gazu). A ci, którzy palą śmieciami, palą dlatego, że nie chcą kupować węgla, drewna, ani tym bardziej płacić za jeszcze droższy gaz. Gwarantuję, że im z tym dobrze i wniosków nie złożą. I trują wszystkich.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama