Już po raz czwarty przemyski Rynek „pachniał” Bieszczadami. Urząd Miejski w Przemyślu oraz Stowarzyszenie NatchnieniBieszczadem.pl zaprosili mieszkańców na „Festiwal Natchnieni Bieszczadem IV Dzień Bieszczadzki – Przystanek Przemyśl”.
Program imprezy wypełniony był bogatym repertuarem muzycznym, artystycznym, rękodzielniczym czy animacyjnym. Każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Zaczęło się już w sobotę, 14 czerwca br., na Wzgórzu Zamkowym, gdzie w kinie plenerowym chętni mogli obejrzeć film „Idź pod prąd” o tej legendarnej bieszczadzkiej grupie. Gościem wydarzenia był reżyser obrazu Wiesław Paluch.
Nazajutrz na przemyskim Rynku i scenie tuż obok magistratu działo się bardzo wiele. Występy zespołów muzycznych, prawdziwych zakapiorów z Bieszczadów (Paweł Lewandowski, Jurek Krupa, Piotr „Rogalik” Rogala, Andrzej Czyż, Jacek Pikuła czy Mariusz „Manio” Dziob) i Rzeszowa (Grzane Wino czy Żmije)[paywall]. Widzowie mogli podziwiać występ formacji eMPe50 czy umiejętności rodowitej krakowianki, ale i bieszczadniczki, finalistki The Voice Senior 2025 Marii Lamers. Gwiazdą imprezy była legenda polskiego punk rocka – zespół KSU z Ustrzyk Dolnych.
Wiele było atrakcji dodatkowych, jak choćby wycieczki z przewodnikiem PTTK „Szlakiem przemyskich perełek”, wiele kramów m.in. z regionalnymi kulinariami, rękodzielnictwem czy bieszczadzkimi aniołami. Było miasteczko leśne przygotowane przez nadleśnictwa Krasiczyn i Bircza oraz Zespół Parków Krajobrazowych w Przemyślu. Dla chętnych „Tramwaj wodny” na trasie Przemyśl – Waszatyce, czyli bezpłatne spływy kajakowe Sanem, przygotowane przez członków niezawodnego Stowarzyszenia Turystyczno-Sportowego „Róża Wiatrów” pod wodzą kapitan Agnieszki Kowaliw i kapitana Jacka Podwyszyńskiego.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze