– W wyniku ataku zimy miejskie ulice pokryła grupa warstwa białego puchu. Mieszkańcy z trudem przedzierali się po chodnikach, na niektórych przejście umożliwiał jedynie wąski, wydeptany pasek.
Dlatego tym bardziej dziwi mnie logika drogowców, którzy wzięli się w poniedziałek za odśnieżanie skate parku przy 22 Stycznia, z którego zimą nikt nie korzysta, a nie za przyległy chodnik, który aż prosił się o odgarnięcie, bo przemierzenie go było prawdziwym wyzwaniem. Czy to zasadna kolejność działań? – pyta mieszkaniec.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze