Przemyślanie – Marcin Szworak i Kornel Rusin chcą w bardzo spektakularny sposób chcą pomóc 1,5-rocznemu Stasiowi Pecce z Polańczyka. Chłopcu, który w zastraszającym tempie traci wzrok.
Stasiu urodził się w październiku 2022 r. Jego poważne problemy rozpoczęły się, gdy skończył pół roku. Rodzice rozpoczęli długą drogę wiodącą przez wiele gabinetów medycznych, licznych specjalistów. Ci podejrzewali u Stasia nowotwór. Podczas jednego z pobytów usłyszeli diagnozę – odwarstwienie siatkówki. Staś już miał trafić na stół operacyjny, jednak ponownie się okazało, że rozpoznanie nie było trafne. Wreszcie trafili do odpowiedniego lekarza, który ostatecznie stwierdził rzadką chorobę – młodzieńcze rozwarstwienie siatkówki w postaci niemowlęcej. Staś nie widzi na lewe oko, w prawym lekarze nie są w stanie zbadać ostrości.
Jedyną nadzieją jest rehabilitacja oraz nauka funkcjonowania z tą poważną dysfunkcją. Choroba Stasia może prowadzić do odwarstwienia siatkówki, a nawet do całkowitej utraty wzroku. – Czekamy, aż doktor w Filadelfii, w jednej z najlepszych na świecie klinki okulistycznych, wyznaczy nam wizytę, w której stwierdzi, czy nie doszło do odwarstwienia siatkówki. Jeżeli tak jest, potrzebna będzie pilna operacja. Potrzebujemy środków na leczenie w USA, wizyty kontrolne, koszty związane z dojazdem, doraźne wizyty u okulistów, sprzęt medyczny oraz dodatkową rehabilitację. Staś wymaga całodobowej opieki. Prosimy was o wsparcie, abyśmy mogli zapewnić Stasiowi warunki do prawidłowego rozwoju – powiedzieli rodzice chłopca.
Na ten apel zdecydowali się odpowiedzieć dwaj przemyślanie – Marcin Szworak i Kornel Rusin. Zdecydowali się na rozpoczęcie 4. edycji akcji charytatywnej „Złotówka za kilometr”. To nie pierwsza tego typu inicjatywa z ich strony.
– Potrzeba ponad 130 tysięcy złotych na operację i rehabilitację w USA. Razem z Kornelem podjęliśmy rękawicę. Tym razem najpierw Kornel pobiegnie 102 kilometry z Przemyśla do Chrewtu nad Zalewem Solińskim, a ja w pojedynkę z Chrewtu opłynę wpław dookoła Zalew Soliński. To dokładnie 15 kilometrów. Trasa zaczyna się w Chrewcie, a kończy w Polańczyku w Eko Marinie. W ostatniej akcji charytatywnej dla dziecka przejechałem z Przemyśla do Teheranu na rowerze prawie pięć tysięcy kilometrów. Ale te obecne zadania na pewno będą dla nas najtrudniejszym wyzwaniem w naszym życiu. Wiedząc jednak, że robimy to dla naszego małego bohatera, damy z siebie wszystko i zbiórka musi się udać!
– zapewnił M. Szworak.
Dla wszystkich wspierających Stasia i akcję „Złotówkę za kilometr” Eko Marina Polańczyk udostępni bezpłatnie część swojej floty. Zaaprasza do kibicowanie na wodzie.
– Staś potrzebuje sponsorów operacji, więc logo firm będą umieszczone na czepku, piance do pływania, bojce, ubraniach oraz łodziach supportujących mnie podczas pokonywania trasy. Za sponsoring złoty (5 tys. zł) logo widnieć będzie na czepku, bojce, supporcie i w social mediach, za srebrny (3 tys. zł) – na piance, bojce, supporcie i w social mediach, zaś za brązowy (1 tys. zł) na piance, suporcie bojce i w social mediach – powiedział M. Szworak.
Start akcji w sobotę, 6 lipca br., o g. 18.30 na Rynku w Przemyślu. W biegu K. Rusina, przez pewien dystans, towarzyszyć będą inni biegacze. W niedzielę, 7 lipca br., o g. 9.30 początek pływackiej części w Chrewcie. Planowany koniec w Eko Marina Polańczyk o g. 16.30. „Biletami” będą dobrowolne wpłaty w dowolnej wysokości na konto akcji pomocy www.siepomaga.pl/stas-pecka.
Zapraszamy! Dobro wraca!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze