Do 2 października w archiwach w całej Polsce, w tym także w Przemyślu, trwa ogólnopolska akcja „Pamięć Kolejowych Pokoleń”. Założeniem jest ocalenie od zapomnienia pamiątek związanych z polską koleją i ludźmi, którzy ją tworzyli. Pierwszym darczyńcą, który przekazał w jej ramach rodzinne pamiątki związane z kolejnictwem, był znany i lubiany aktor Artur Barciś. Przemyślanie też mają ich całkiem sporo...
Historia polskiej kolei to nie tylko dzieje linii kolejowych, składów, rozkładów jazdy... To przede wszystkim historia ludzi – ich pracy, nierzadko pełnej pasji, dumy zawodowej i codziennego życia. To również historia rodzin, w których zawód związany z kolejnictwem przekazywany był z pokolenia na pokolenie. Takich rodzin nie brakuje również w Przemyślu, o czym świadczą pierwsze pamiątki przekazane na ręce archiwistów przez mieszkańców miasta.
O idei akcji opowiedziała nam Małgorzata Stadnik, starszy archiwista Archiwum Państwowego w Przemyślu.
– Idea, jaka nam przyświeca, ma związek z obchodzonym w tym roku 100-leciem PKP i 200. rocznicą kolei w Polsce. Akcja jest organizowana przez PKP i naczelną dyrekcję Archiwów Państwowych. Kierujemy ją do wszystkich, którzy posiadają w domach pamiątki związane z kolejnictwem. Obejmują one wszystkie możliwe materiały związane z polską koleją, bez względu czy to, czy to pamiątka po pracowniku kolei, czy po podróżnym. Zbieramy bilety, dokumenty, zdjęcia, afisze, kolejowe legitymacje, protokoły, instrukcje, regulaminy, rozkłady jazdy i tym podobne. Czekamy na nie do 2 października. Wszystkie przyniesione do nas przez Przemyślan i mieszkańców okolic dokumenty trafią do kolekcji powstającej w związku z organizowanym jubileuszowym przedsięwzięciem – mówi.
Archiwum czeka też na spisane relacje i wspomnienia związane z koleją: pamiętniki, dzienniki, rodzinne opowieści zapisane współcześnie, nagrania audio i wideo. „Każdy nośnik historii – niezależnie od formy – może stać się cennym źródłem dla przyszłych badaczy” – czytamy na stronie akcji.
– Oryginalne dokumenty, jakie przynoszą nam mieszkańcy, wzbogacają zasób przemyskiego archiwum. Chętnie je przyjmujemy i czekamy na więcej. Najbardziej cenne pamiątki kolejowe, jakie do nas do tej pory trafiły, to fotografie przedstawiające kolejarzy, rodziny kolejarskie oraz wydarzenia z tamtego okresu. Pozwalają nie tylko na poznanie historii samej kolei, ale też ludzi, którzy ją tworzą. To zbiory najchętniej potem oglądane, podobnie jak kolejarskie legitymacje – uzupełnia M. Stadnik.
Jak dodaje, w Przemyślu tradycji kolejarskich nie brakuje, stąd faktycznie takie pamiątki już do archiwum spływają. Jedną z osób, która podarowała przemyskiej placówce pamiątki z domowych...
Przeczytałeś tylko fragment tekstu. Chcesz przeczytać całość i inne artykuły premium? Nieograniczony dostęp do pełnych tekstów od 19 groszy dziennie! Masz już wykupiony dostęp? Zaloguj się
Pozostało 40% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze