Piłkarze III ligi (grupa IV) rozegrali ostatnią, 17. kolejkę, spotkań w rundzie jesiennej. Pogoń-Sokół Lubaczów gościła w Starachowicach.
Każda seria ma swój kres. Pogoń-Sokół Lubaczów nie przegrała od sześciu meczów. Sposób na ekipę Andrzeja Paszkiewicza znalazł w ostatniej kolejce rundy jesiennej Star w Starachowicach. Zespół niezwykle solidny, pewnie plasujący się w środku ligowej tabeli. Przed tym pojedynkiem szkoleniowiec lubaczowian zamieszał w składzie, sadzając na ławce rezerwowych etatowych w ostatnim czasie graczy: Adama Imielę, Kacpra Chełmeckiego czy Łukasza Mazurka. Czy to miało wpływ na postawę jego zespołu? Nie wiadomo, ale z pewnością pokazało głębię składu Pogoni-Sokoła. O losach potyczki rozstrzygnęła jedna akcja, tuż po rozpoczęciu II połowy. Mimo tego przyjezdni mogli pokusić się o punkt, nie wykorzystali bowiem rzutu karnego. Star zdystansował Pogoń-Sokół w tabeli. Lubaczowianie rundę jesienną zakończyli na 8. miejscu. I to była dobra runda w ich wykonaniu! Mogło być lepiej, ale mogło być gorzej. Przed III-ligowcami w tym roku jeszcze dwie kolejki w ramach rundy wiosennej. W sobotę, 22 listopada br. (g. 13), do Lubaczowa przyjedzie lider tabeli – Avia Świdnik.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze