Reklama

Punkt pogotowia ratunkowego w Sieniawie już działa. Powiat z miastem walczą o miano ojca sukcesu

20/03/2021 18:18

Punkt pogotowia ratunkowego w Sieniawie wystartował 1 marca, a tydzień później nastąpiło jego oficjalne otwarcie. Mniej więcej wtedy się okazało, że ten niewątpliwy sukces ma wielu ojców. Władze powiatu przeworskiego i miasta Sieniawy spierają się bowiem o to, kto ma większe zasługi w wyborze miejsca stacjonowania karetki.

O potrzebie powstania w północnej części powiatu przeworskiego stacji pogotowia ratunkowego mówi się nie od dziś. Sygnały o tym, że o lokalizację takiego punktu na swoim terenie starają się władze Adamówki i Sieniawy, docierały do nas już w na przełomie 2018/2019.

Ostatecznie zadecydowano, że zespół ratownictwa medycznego stacjonować będzie w[paywall] Sieniawie. 8 marca odbyło się uroczyste otwarcie stacji.

Wstęgę przecinali posłowie na sejm RP Teresa Pamuła i Mieczysław Kasprzak, członek zarządu województwa Anna Huk, burmistrz Sieniawy Adam Woś, przewodnicząca rady miejskiej Danuta Król i dyrektor Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Przemyślu Rafał Kijanka w asyście licznych delegacji samorządowych (powiat przeworski reprezentował sekretarz Jan Śliwa, a powiat jarosławski starosta Stanisław Kłopot).

Placówkę poświęcił proboszcz sieniawskiej parafii ks. Jan Grzywacz.

Tu w zasadzie temat sieniawskiej stacji pogotowia ratunkowego można by zamknąć, gdyby nie spięcie, do jakiego doszło na linii Starostwo Powiatowe w Przeworsku  – Urząd Mista i Gminy w Sieniawie. Poszło o to, kto dla regionu „załatwił” karetkę. Oba podmioty zasługi przypisują „swoim” ludziom.

 

Reklama

Koper, Kierepka, Mrozek i pominięty Mazur

Zaczęło się od relacji z owego otwarcia. Na stronie facebookowej powiatu przeworskiego pojawił się wpis informujący o uroczystości. Jej opis zajmuje jedno zdanie.

Pozostała część to informacja o tym, że w proces utworzenia stacji karetek w Sieniawie zaangażowani byli starosta Bogusław Urban, Jacek Kierepka (aktualnie wicestarosta) oraz Zenon Koper – radni z Adamówki i Sieniawy, a potrzebę lokalizacji stacji pogotowia w tym mieście podnosił w kampanii wyborczej kandydat na burmistrza Sieniawy Witold Mrozek.

„Nieścisła, niepełna, a na pewno wymagająca komentarza” – tak wpis powiatu określił w swoim oświadczeniu samorząd Sieniawy. W opublikowanej na profilu Sieniawy w mediach społecznościowych informacji oskarża stronę powiatową o całkowite pominięcie Jerzego Mazura, długoletniego sekretarza miasta i gminy Sieniawa, a do niedawna także wicestarostę przeworskiego w opisie procesu lokalizowania w Sieniawie stanowiska pogotowia ratunkowego.

„Ogromnym nietaktem i manipulacją ze strony powiatu przeworskiego jest pominięcie osoby J. Mazura w tym ważnym temacie i przypisanie wszelkich zasług tylko radnym związanym z partią będącą obecnie u władzy w powiecie. Ani słowa podziękowania dla Jerzego Mazura, ani nawet wzmianki nazwiska” – czytamy w oświadczeniu.

Autorzy tego wpisu wskazali też na skromną delegację starostw na uroczystym otwarciu – dopytywali, dlaczego nieobecny był starosta, a wicestarosta Jacek Kierepka określany jednym z ojców sukcesu, zamiast do Sieniawy, wybrał się do gminy sąsiedniej na uroczystości złotych godów.

 

Reklama

Riposta starosty: „Mazur tylko sprawozdawcą”

Na tę nie trzeba było długo czekać. Już w dwa dni po komentarzu samorządu Sieniawy na swoim profilu Bogusław Urban opublikował oświadczenie, w którym odniósł się do sytuacji.

„Rzeczywiście, pan Jerzy Mazur zajmował się tą sprawą z mojego polecenia jako starosty przeworskiego. Wykonywanie powierzonych zadań, wynikających z podległości służbowej, nie uprawnia w żaden sposób do przypisywania jedynie sobie wszystkich zasług z tytułu utworzenia Zespołu Ratownictwa Medycznego z siedzibą w Sieniawie” –  napisał starosta, powracając jednocześnie do roli radnych z Adamówki i Sieniawy w staraniach o karatekę w północnej części powiatu, a byłego wicestarostę sprowadzając do roli osoby, która informowała o „postępach w staraniach”.

„Zwracam się również do burmistrza miasta i gminy Sieniawa Adama Wosia, żeby nie pomijał roli mojej osoby w procesie tworzenia punktu ratownictwa medycznego w Sieniawie. Przypominam Panu burmistrzowi, że to do mnie adresował pismo w sprawie utworzenia punktu, powołując się na wniosek radnych miasta i gminy Sieniawa, a teraz słowem o tym nie wspomina” – pisze w jeszcze innym miejscu starosta, uwiarygadniając swoją wersję wyimkami z dokumentacji i korespondencji, jaką poradził jego urząd, a nieobecność na ceremonii przecięcia wstęgi tłumacząc izolacją związaną z chorobą.

 

Reklama

Krajobraz skruszonych kopii

Na tym wymiana „uprzejmości” się skończyła. Czy tyrady opublikowane w przestrzeni internetowej przekonały kogokolwiek o racji którejś ze stron? Trudno powiedzieć.

Obie swoje wypowiedzi kierowały raczej pod adresem własnych środowisk, obie pozostały przy swoim. Nie ryzykując nawet próby rozwikłania iście gordyjskiego węzła i ustalenia ojcostwa tego doniosłego sukcesu – zapytamy jednak na koniec – czy naprawdę warto było kruszyć te kopie?


pck
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama