Reklama

Radny Tomasz S. zawieszony w prawach członka PO

Radny Platformy Obywatelskiej Tomasz S. został zawieszony w prawach członka tej partii. Poinformował o tym sekretarz PO Jan Grabiec.

Tomasz S. został zatrzymany przez przemyską policję 1 kwietnia br. Został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Przemyślu, gdzie usłyszał dwa zarzuty: zlecenia i kierowania pobiciem z użyciem niebezpiecznego narzędzia (kija bejsbolowego) oraz nakłaniania pokrzywdzonego do wycofania zeznań obciążających jego i jednego ze sprawców. 6 kwietnia br., decyzją Sądu Rejonowego w Przemyślu, trafił[paywall] na trzy miesiące do aresztu tymczasowego.

Jak poinformowała rzecznik prasowy przemyskiej prokuratury prokurator Marta Pętkowska, zarzuty dotyczyły zdarzeń z 28 i 30 marca tego roku. Za pierwsze z nich grozi do 8 lat pozbawienia wolności. Tożsamość dwójki napastników jest znana, policja na zlecenie prokuratury wciąż ustala personalia trzeciego z nich.

Reklama

Pokrzywdzony nie tylko został pobity, ale również okradziony. Sprawcy zabrali mu m.in. zegarek, ale także – jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie – zakupy, m.in. wędliny (!).

Jeden z wykonawców zlecenia usłyszał już zarzut. Cała trójka to mieszkańcy Przemyśla. Radny Tomasz S. oczywiście złożył już stosowane wyjaśnienia, ale – jak poinformowała M. Pętkowska – z uwagi na dobro postępowania prokuratura nie ujawnia, czy przyznał się do winy, czy nie.

Postawione Tomaszowi S. zarzuty, a zwłaszcza pierwszy, czyli zlecenie i kierowanie pobiciem z użyciem niebezpiecznego narzędzia, związany był z rozliczeniami między pokrzywdzonym a radnym, który prowadzi działalność gospodarczą.

Także z nieoficjalnych źródeł wiemy, że pokrzywdzony był pracownikiem w firmie Tomasza S. i nie otrzymał zapłaty za pracę... Najprawdopodobniej zbyt „nachalnie” domagał się wypłaty.

Zawieszony w prawach członka partii

50-letni Tomasz S. od wielu lat był znanym w mieście społecznikiem. Organizatorem wielu imprez. Motywował do pracy młodszych. Był szefem struktur powiatowych PO.

Mandat radnego Przemyśla pełni już trzecią kadencję, od 2010 r. I dopóki w tej sprawie nie zapadnie prawomocny wyrok, w świetle prawa jest niewinny. Nadal jest radnym miejskim, może np. uczestniczyć w sesjach rady miejskiej. Dopiero po ewentualnym prawomocnym wyroku skazującym straciłby mandat. Wówczas jego miejsce w przemyskiej radzie zająłby Janusz Bator.

Reklama

2 kwietnia br., o czym poinformował sekretarz Platformy Obywatelskiej Jan Grabiec, Tomasz S. został zawieszony w prawach członka.

– Decyzją rzecznika dyscyplinarnego pan Tomasz S. został 2 kwietnia zawieszony w prawach członka partii do czasu wyjaśnienia sprawy – poinformował.
KiB

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    . - niezalogowany 2021-04-14 19:36:12

    Ludzie tego pokroju powodują że PO nic nie znaczy w Przemyślu 

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    jeżyk - niezalogowany 2021-04-14 20:04:59

    i bez pałkarza też niewiele 

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Marysia - niezalogowany 2021-04-14 20:30:59

    Łoj matko i córko co to tera będzie ? A dni Pacanowa bedom ?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama