Pod koniec poprzedniej kadencji samorządowej niektórzy mieszkańcy zżymali się na brak świątecznego oświetlenia ulic w Radymnie. Nowe wyborcze rozdanie przyniosło zmiany w tym względzie. Na słupy wróciły świetlne ozdoby, a na dokładkę na koniec roku urząd miasta zaplanował nieobecny od lat w Radymnie sylwester pod chmurką.
– Wszędzie pięknie rozświecone, a u nas ciemno jak w jakiejś norze – mówiło się w Radymnie jeszcze w ubiegłym roku. I rzeczywiście zimą 2017/2018 nie zawieszono nawet, znanych od lat, archaicznych ozdób na latarniach, a jedynym akcentem świątecznym była przystrojona choinka w Rynku i szopka w okolicach pomnika 1000-lecia. Nic dziwnego, że mieszkańcy psioczyli na takie porządki. W tym roku sytuacja diametralnie się zmieniła. O nowych ozdobach świątecznych miasta mówiono w zasadzie od końca wyborów. Z otoczenia burmistrza płynęły sygnały, że coś będzie, ale raczej skromnie. Ozdoby, które pojawiły się w Radymnie, natychmiast skradły serca mieszkańców. – Są piękne – mówi jeden z przechodniów zagadnięty na przystanku autobusowym. I rzeczywiście, ozdoby są gustowne i nowoczesne. Nadają świąteczny klimat miastu na tyle, że przez jeden z portali społecznościowych przetoczyła się fala fotografii z entuzjastycznymi podpisami. Jak się okazuje, to niejedyna wyborcza obietnica, jaką nowy burmistrz zamierza zrealizować jeszcze w tym roku. Do Radymna powraca bowiem sylwester pod chmurką. Pierwotnie mówiło się o Rynku, ale to dość skomplikowane przedsięwzięcie logistyczne – dla bezpieczeństwa trzeba by między innymi usunąć z okolicy wszystkie auta. Dlatego miejskie powitanie nowego roku odbędzie się na płycie asfaltowego boiska przed urzędem miasta, na Lwowskiej. Od g. 20 do tańca będzie przygrywał DJ, o 24 odbędzie się pokaz sztucznych ogni, a nowy rok wraz z mieszkańcami przywita burmistrz. – Jest to pomysł mieszkańców, którzy podczas spotkań przedwyborczych wyrażali oczekiwania dotyczące organizacji tego rodzaju wydarzenia – wyjaśnia M. Piziurny.
Jak to zwykle bywa, świąteczne wydatki nie zawsze są racjonalne. Równie rzadko z tej okazji wydajemy mało. Nie inaczej jest w tym przypadku. Wynajęcie ozdób to koszt 20 tys. zł. Do tego dochodzą koszty prądu, choć można podejrzewać, że to akurat nie będzie znaczna kwota. – Zakup oświetlenia będziemy rozważać w przyszłym roku – słyszymy w magistracie w odpowiedzi na pytanie, czy nie korzystniej byłoby oświetlenie zakupić. Nieco niższy rachunek zapłaci miasto za sylwestrowe szaleństwo, opiewa on na 6 tys. zł. Jak się zatem okazuje, nie są to tanie rzeczy, ale atmosferę w mieście buduje się także takimi drobnymi przyjemnościami. Zresztą kto powiedział, że wyborczych obietnic nie można spełnić już miesiąc po objęciu stanowiska?
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Rzeczywiście - ozdoby świąteczne w Radymnie są piękne i miasteczko prezentuje się teraz bardzo elegancko
Brawo Panie Burmistrzu!! Tak trzymać :)
Palucha... z Jarosławia by tam wysłać, albo Gołąba z jarosławskiej gospodarki komunalnej...niech się poduczą, jak dekorować miasto by było piękne.
Rzeczywiście - ozdoby świąteczne w Radymnie są piękne i miasteczko prezentuje się teraz bardzo elegancko
Brawo Panie Burmistrzu!! Tak trzymać :)
brawo ty