Reklama

Rekordowy budżet z rekordowym kredytem

30/11/2017 17:00

Burmistrz Jarosławia Waldemar Paluch pochwalił się na ubiegłotygodniowym spotkaniu z dziennikarzami swoim projektem budżetu miasta na przyszły rok. Włodarz zakłada rekordowe inwestycje opiewające na kwotę 31 mln zł. Planuje też zadłużenie o kolejne 15 mln zł.

– Dobre rzeczy kosztują. Rozwój ma swoją cenę – tak W. Paluch uzasadniał konieczność pożyczki. Odniósł się także do propozycji obniżenia podatków. Stwierdził, że ich zmniejszenie będzie równoznaczne ze stagnacją Jarosławia.

Według wyliczeń do miejskiej kasy w 2018 roku wpłynie[paywall] około 154 mln zł. W tym 33 mln zł przeznaczone na program Rodzina 500+. Z planów burmistrza wynika, że wydać trzeba mniej więcej 168 mln zł, więc konieczne jest zadłużenie miasta. Zakładana kwota kredytu to 15 mln zł.

Reklama

Podział miejskiej kasy

Najwięcej miejskich pieniędzy pochłonie oświata. To niemal 50 mln zł. Drugie co do wielkości wydatki – to program rodzina. Trzecią grupą, z kwotą 31 mln zł, są inwestycje. Ponad 11 mln zł pójdzie na utrzymanie administracji. Niedużo mniej pochłoną wydatki związane z gospodarką komunalną i mieszkaniową. Prawie 7 mln zł burmistrz zaplanował na działania związane z kulturą fizyczną. Na kulturę przeznaczył ponad 5 mln zł. Ponad 3,5 mln zł na transport i łączność. Cała reszta wydatków powinna się zamknąć w kwocie niewiele przekraczającej 3 mln zł.

Jena trzecia ważnych inwestycji w ciągu roku

W. Paluch zauważył, że na najważniejsze inwestycje zgłaszane przez jarosławian potrzeba 91 mln zł. Wybrał najpilniejsze. – Nie stać nas na wszystko, ale i tak uwzględniamy bardzo duży zakres – mówił, pokazując wydatki inwestycyjne. – By to wykonać, konieczny jest kredyt – wyjaśniał, zapewniając, że jego plan gospodarowania kasą miejską jest nastawiony na rozwój. Podobnie jak tegoroczny budżet. Najważniejsze inwestycje w przyszłym roku to kontynuacja budowy cmentarza, rewitalizacja parku miejskiego, remont siedziby Miejskiego Ośrodka Kultury i modernizacja stadionu miejskiego.

Reklama

Obniżenie podatków to stagnacja

W. Paluch odniósł się do propozycji zmniejszenia podatków. Pokazał wyliczenia. Według nich obniżenie o połowę podatków od budynków oraz o jedną dziesiątą podatków od zabudowań, w których prowadzona jest działalność gospodarcza, zuboży miejską kasę o 2,5 mln zł. – Obniżenie należności podatkowych brzmi atrakcyjnie, ale czy na pewno chcemy tak drastycznych posunięć? Z punktu widzenia podatnika są dobre. Z punktu widzenia mieszkańca złe – mówił. W. Paluch. Przypominał, że niższe podatki to rezygnacja z wielu zadań, zmiana polityki z prorozwojowej na stagnacyjną i spadek konkurencyjności Jarosławia. – Czy na pewno tego chcemy? – pytał.

Przygotowany przez burmistrza projekt budżetu jest prezentowany na spotkaniach w dzielnicach. Będą o nim również dyskutować radni na komisjach i to oni będą mieć ostatnie zdanie w przyjęciu planu finansowego miasta. Uchwalając tegoroczny budżet, całkowicie przewrócili projekt burmistrza w części inwestycyjnej. Trudno powiedzieć, czy ten z rekordowymi inwestycjami i kredytem sięgającym 10 procent dochodów miasta rajcy miejscy przyjmą. 
erka
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Ktoś z nikąd - niezalogowany 2017-11-30 22:47:32

    Ciemnogród to czyta?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości